Archiwum

Posty oznaczone ‘moje życie’

Praca, praca i po pracy

Grudzień 9th, 2011

Od jakiegoś już czasu słyszy się w telewizji o kryzysie i kolejnych zwolnieniach. Ja odkąd podpisałem umowę na rok, byłem względnie spokojny, chociaż niepokój o przyszłość towarzyszył mi od kilku miesięcy. No i okazało się, że przeczucie mnie nie myliło.

Pod koniec listopada, przyjechało szefostwo z Onetu, z Krakowa i poinformowano nas, że SunWeb zostaje rozwiązany, a my dostajemy wypowiedzenia… Powodem była, niska opłacalność trzymania tak niewielkiej załogi w Częstochowie. Nie trudno zgadnąć, że nie był to najłatwiejszy dzień w moim życiu :/ Po nerwowym wyczekiwaniu rok wcześniej o wyniki mojego podania o staż, niepewności czy przedłużona mi zostanie umowa, po okresie próbnym i w końcu po podpisaniu umowy na czas określony miałem nadzieję,  że bedzie spokój do następnego roku… Ale życie potoczyło się inaczej… Czytaj więcej…

Życie, Praca, Prywatne , ,

Udało się :) – praca w żółtej kropce

Marzec 15th, 2011

Minęło już 2 tygodnie odkąd ważyć się miało moje być albo nie być po stażu. Mimo, że pod koniec mocno się denerwowałem, w końcu spełniło się i zostałem przyjęty na etat :) Póki co jest to 3 miesięczny okres próbny ale jeśli nic się nie popsuje to będę miał to przedłużone na rok :) A potem? Mam nadzieję, że na czas nieokreślony :) Czytaj więcej…

Ciekawostki, Internet, Życie, Praca, Prywatne , , ,

Zmiany w życiu …

Październik 28th, 2010

Dawno nie aktualizowałem bloga i zapewne co poniektórzy mogli przypuszczać, że skończyłem z blogowaniem, a stronę pozostawiłem, aż nie skończy się domena… Faktycznie miałem tych kilka miesięcy przerwy, jednak wynikało to bardziej z braku czasu na pisanie, niż chęci porzucenia tego bloga. Chcąc nie chcąc jestem w sieci od blisko 4 lat i trudno by mi było tak po prostu z tym skończyć :) Mam świadomość, że lata świetności ten blog ma póki co za sobą (patrząc po komentarzach, najlepiej było jakieś 2 lata temu) ale to chyba skutek tego mojego nieregularnego pisania. Póki co przywróciłem blog do stanu używalności, a znajome, bardziej rozbudowane menu powróci już wkrótce ;)

Przez ten niekrótki okres czasu trochę wypoczywałem na wakacjach, a w moim życiu zaszło kilka znaczących zmian :) Postaram się uzupełnić brakujące notki z wcześniejszych miesięcy, a póki co tak w skrócie opiszę co też się u mnie działo (nie mam pewności, że oprócz mnie to kogoś w ogóle interesuje ale … ;) ). Czytaj więcej…

Życie, Życie studenta, O stronie, Prywatne , , ,

Wakacje we Władysławowie

Sierpień 3rd, 2010

WładysławowoW sierpniu wybraliśmy się z Sylwią na wakacje nad polskie morze, do Władysławowa. Byłem tam już kilkanaście lat temu jako dziecko i teraz była to dla mnie niejako podróż w czasie :) Pewne miejsca były tam dla mnie rozpoznawalne, jednak przez większość czasu wydawało mi się że jestem w całkiem innym miejscu. Sporo się przez te lata zmieniło, przede wszystkim zrobiło się tam bardzo tłoczno gdyż „Władek” stał się miejscem dość popularnym. I w sumie nie dziwię się gdyż miasto jest fajnie położone, niedaleko stąd do Trójmiasta, a morze i plaże są dość ładne i czyste.

Do Władysławowa wybraliśmy się na 10 dni pociągiem. Samochodem tak daleka droga jest dość męcząca, a pociągiem….. No cóż mieliśmy wielkie szczęście ze znalazły się da miejsca siedzące bo pociąg do Gdyni jest baaardzo zatłoczony. Jechaliśmy całą noc, w sumie wyszło ponad 10 godzin. No cóż PKP. Czytaj więcej…

Galeria, Podróże, Prywatne , , , ,

Wschowa 2010

Lipiec 25th, 2010

Bardzo lubię jeździć do Wschowy gdzie mieszka moja chrzestna i wujek, oraz kuzyn z kuzynką. Jeździliśmy tam praktycznie w każde wakacje , gdy jeszcze byliśmy mali i mam stamtąd naprawdę dużo fajnych wspomnień. I mimo ze już minęło tyle czasu, nadal jeżdżę tam z dużą radością. Jakoś tak się zdarzyło, że nie zamieszczam na blogu zdjęć z pobytu tam, być może dlatego , że najwięcej mam ich z okresu zanim zacząłem prowadzić bloga. Czytaj więcej…

Galeria, Prywatne , ,

I stuknęło mi ćwierć wieku :P

Kwiecień 27th, 2010

Nie lubię obchodzić urodzin, bo człowiek dopiero wtedy zdaje sobie sprawę ile to już lat minęło. Generalnie nie czuję się jakoś specjalnie stary :P Ale jak już człowiek głębiej o tym pomyśli to tylko jedno przychodzi do głowy… – „Ale ten czas pędzi do przodu …”.

Właściwie to 25 lat to pewna bariera, po której definitywnie coś się kończy. Kończymy studia i naukę, a przed nami praca. Nie wiem jeszcze jak potoczy się to moje życie i gdzie będę pracować. Ale z pewnością będzie to już coś innego :) Czytaj więcej…

Życie, Życie studenta, Prywatne , , , ,

Magisterka czyli … wiosenna mobilizacja :)

Kwiecień 24th, 2010

Po okresie zimowym i dość częstym pisaniu na blogu, przyszedł czas stagnacji i ani się obejrzałem minęły prawie dwa miesiące od ostatniego wpisu. Nie żebym nie miał o czym pisać bo przecież wydarzyło się sporo zarówno w moim życiu jak i w Polsce i na świecie. Jednak za każdym razem gdy chciałem się za to wziąć (To słowo dedykuję koledze Leszkowi :D On wie dlaczego:P) coś mnie od tego odrywało.

Nie będę ukrywał, że poniekąd mam problemy z działaniem stronki. O ile to co widzicie Wy działa dość dobrze, o tyle od strony administracyjnej jest istny armagedon. Naprawdę coraz częściej myślę, że o ile WordPress jest naprawdę wspaniałą platformą, to jednak o wiele lepiej czasem coś zmienić czy poprawić we własnym kodzie niż tutaj. Źródło tych kłopotów leży w  tym, iż blog ma już 4 lata i właściwie tylko raz przeszedł gruntowne porządki. Od tamtej pory tylko dorzucałem nowe rzeczy i aktualizowałem kod. Z czasem posypała się też baza danych no i teraz  mimo moich usilnych prób strona jest nie do odratowania. Czytaj więcej…

Życie studenta, O stronie, Prywatne , , , ,

Koniec… i początek :)

Marzec 1st, 2010

Czas mija, i nim człowiek się obejrzał już minął ponad miesiąc odkąd ostatnio tu pisałem. Na początku winna była sesja, która zajmowała większość czasu, a potem przyszedł semestr kolejny, w którym to dla odmiany mam aż za nadto czasu ;-)   Oczywiście pracę magisterską trzeba napisać ale kto się za to zabiera już w lutym?  Indeks oddany, w planie zajęć zaledwie 2 godziny tygodniowo, a za oknami mimo, że wiosny nie widać, to coraz dłuższy dzień mówi nam , że nadchodzą zmiany :) Słowem żyć nie umierać ! Czytaj więcej…

Życie, Życie studenta, Pogoda, Prywatne , , ,

Mobilizacja przed sesją… na wesoło

Styczeń 14th, 2010

Grudniowe obżarstwo i leniuchowanie za nami, a na horyzoncie mamy już niezbyt fajną część roku… Początek roku trochę przygnębia bo nie dość, że wszystkie święta za nami, a najbliższe w kwietniu (nie licząc Walentynek, które świętem nie są), to jeszcze zima też prędko się nie skończy. Każdy zdążył się już zmęczyć śniegiem i mrozem, chociaż wyjazd na narty czy łyżwy trochę być może poprawiłby sytuację. Tym bardziej, że zbliżają się ferie.

Ale zanim to nastanie czeka wszystkich uczących się koniec semestru :/ Dla licealistów i uczniów to będzie czas wzmożonych klasówek i odpowiedzi, a dla studentów to oznacza tylko jedno … koniec imprezowania i początek sesji. Czytaj więcej…

Galeria, Życie studenta, Śmieszne , ,

Czy to Ta osoba ?

Styczeń 10th, 2010

Spotykając się z kimś czasami dochodzą do nas wątpliwości czy to aby na pewno Ta osoba. Czy ta jedyna. Oczywiście w Internecie, książkach itd.znajdziemy tysiące poradników i testów aby to sprawdzić. Czy jednak na pewno takie coś nam jest potrzebne? Czy zapewnienia, że to ta dziewczyna , czy ten chłopak wystarczą? A czy może lepiej zawierzyć uczuciom i po prostu słuchać głosu serca?

Każde „chodzenie ze sobą” po pewnym czasie przeradza się w związek. Czy będzie on trwały czy nie zależy tylko od nas. Jednak z czasem zauroczenie daną osobą słabnie, a do głosu wreszcie dochodzi rozum. Wtedy też zazwyczaj poznajemy daną osobę taką jaka jest naprawdę, ze wszystkimi jej zaletami i wadami. I naprawdę nie trzeba tu słuchać głosu innych. To po prostu się czuje.

Na początku wszystko jest różowe i piękne. Stan zakochania rządzi się pewnymi prawami i nie ma znaczenia czy przeżywamy to pierwszy raz czy też kolejny. Odliczamy godziny do spotkania, myślimy tylko o tej osobie, a na jakieś wady nawet nie zwracamy uwagi. To bardzo fajny stan ale prawdziwa miłość przychodzi z czasem. I dopiero ona jest tym co chyba w życiu człowieka jest najważniejsze. Czytaj więcej…

Życie, Mężczyźni i Kobiety, Prywatne , , , , ,