Od jakiegoś już czasu słyszy się w telewizji o kryzysie i kolejnych zwolnieniach. Ja odkąd podpisałem umowę na rok, byłem względnie spokojny, chociaż niepokój o przyszłość towarzyszył mi od kilku miesięcy. No i okazało się, że przeczucie mnie nie myliło.
Pod koniec listopada, przyjechało szefostwo z Onetu, z Krakowa i poinformowano nas, że SunWeb zostaje rozwiązany, a my dostajemy wypowiedzenia… Powodem była, niska opłacalność trzymania tak niewielkiej załogi w Częstochowie. Nie trudno zgadnąć, że nie był to najłatwiejszy dzień w moim życiu :/ Po nerwowym wyczekiwaniu rok wcześniej o wyniki mojego podania o staż, niepewności czy przedłużona mi zostanie umowa, po okresie próbnym i w końcu po podpisaniu umowy na czas określony miałem nadzieję, że bedzie spokój do następnego roku… Ale życie potoczyło się inaczej… Czytaj więcej…
Sun Życie, Praca, Prywatne moje życie, Praca, Prywatne
Minęło już 2 tygodnie odkąd ważyć się miało moje być albo nie być po stażu. Mimo, że pod koniec mocno się denerwowałem, w końcu spełniło się i zostałem przyjęty na etat
Póki co jest to 3 miesięczny okres próbny ale jeśli nic się nie popsuje to będę miał to przedłużone na rok
A potem? Mam nadzieję, że na czas nieokreślony
Czytaj więcej…
Sun Ciekawostki, Internet, Życie, Praca, Prywatne Internet, moje życie, Praca, Prywatne
Dawno nie aktualizowałem bloga i zapewne co poniektórzy mogli przypuszczać, że skończyłem z blogowaniem, a stronę pozostawiłem, aż nie skończy się domena… Faktycznie miałem tych kilka miesięcy przerwy, jednak wynikało to bardziej z braku czasu na pisanie, niż chęci porzucenia tego bloga. Chcąc nie chcąc jestem w sieci od blisko 4 lat i trudno by mi było tak po prostu z tym skończyć
Mam świadomość, że lata świetności ten blog ma póki co za sobą (patrząc po komentarzach, najlepiej było jakieś 2 lata temu) ale to chyba skutek tego mojego nieregularnego pisania. Póki co przywróciłem blog do stanu używalności, a znajome, bardziej rozbudowane menu powróci już wkrótce
Przez ten niekrótki okres czasu trochę wypoczywałem na wakacjach, a w moim życiu zaszło kilka znaczących zmian
Postaram się uzupełnić brakujące notki z wcześniejszych miesięcy, a póki co tak w skrócie opiszę co też się u mnie działo (nie mam pewności, że oprócz mnie to kogoś w ogóle interesuje ale …
). Czytaj więcej…
Sun Życie, Życie studenta, O stronie, Prywatne blog, moje życie, Prywatne, studenckie życie
W sierpniu wybraliśmy się z Sylwią na wakacje nad polskie morze, do Władysławowa. Byłem tam już kilkanaście lat temu jako dziecko i teraz była to dla mnie niejako podróż w czasie
Pewne miejsca były tam dla mnie rozpoznawalne, jednak przez większość czasu wydawało mi się że jestem w całkiem innym miejscu. Sporo się przez te lata zmieniło, przede wszystkim zrobiło się tam bardzo tłoczno gdyż „Władek” stał się miejscem dość popularnym. I w sumie nie dziwię się gdyż miasto jest fajnie położone, niedaleko stąd do Trójmiasta, a morze i plaże są dość ładne i czyste.
Do Władysławowa wybraliśmy się na 10 dni pociągiem. Samochodem tak daleka droga jest dość męcząca, a pociągiem….. No cóż mieliśmy wielkie szczęście ze znalazły się da miejsca siedzące bo pociąg do Gdyni jest baaardzo zatłoczony. Jechaliśmy całą noc, w sumie wyszło ponad 10 godzin. No cóż PKP. Czytaj więcej…
Sun Galeria, Podróże, Prywatne moje życie, podróż, Prywatne, wakacje, Władysławowo
Bardzo lubię jeździć do Wschowy gdzie mieszka moja chrzestna i wujek, oraz kuzyn z kuzynką. Jeździliśmy tam praktycznie w każde wakacje , gdy jeszcze byliśmy mali i mam stamtąd naprawdę dużo fajnych wspomnień. I mimo ze już minęło tyle czasu, nadal jeżdżę tam z dużą radością. Jakoś tak się zdarzyło, że nie zamieszczam na blogu zdjęć z pobytu tam, być może dlatego , że najwięcej mam ich z okresu zanim zacząłem prowadzić bloga. Czytaj więcej…
Sun Galeria, Prywatne moje życie, Prywatne, Wschowa
Nie lubię obchodzić urodzin, bo człowiek dopiero wtedy zdaje sobie sprawę ile to już lat minęło. Generalnie nie czuję się jakoś specjalnie stary
Ale jak już człowiek głębiej o tym pomyśli to tylko jedno przychodzi do głowy… – „Ale ten czas pędzi do przodu …”.
Właściwie to 25 lat to pewna bariera, po której definitywnie coś się kończy. Kończymy studia i naukę, a przed nami praca. Nie wiem jeszcze jak potoczy się to moje życie i gdzie będę pracować. Ale z pewnością będzie to już coś innego
Czytaj więcej…
Sun Życie, Życie studenta, Prywatne blog, moje życie, Prywatne, studenckie życie, Upływ Czasu
Po okresie zimowym i dość częstym pisaniu na blogu, przyszedł czas stagnacji i ani się obejrzałem minęły prawie dwa miesiące od ostatniego wpisu. Nie żebym nie miał o czym pisać bo przecież wydarzyło się sporo zarówno w moim życiu jak i w Polsce i na świecie. Jednak za każdym razem gdy chciałem się za to wziąć (To słowo dedykuję koledze Leszkowi
On wie dlaczego:P) coś mnie od tego odrywało.
Nie będę ukrywał, że poniekąd mam problemy z działaniem stronki. O ile to co widzicie Wy działa dość dobrze, o tyle od strony administracyjnej jest istny armagedon. Naprawdę coraz częściej myślę, że o ile WordPress jest naprawdę wspaniałą platformą, to jednak o wiele lepiej czasem coś zmienić czy poprawić we własnym kodzie niż tutaj. Źródło tych kłopotów leży w tym, iż blog ma już 4 lata i właściwie tylko raz przeszedł gruntowne porządki. Od tamtej pory tylko dorzucałem nowe rzeczy i aktualizowałem kod. Z czasem posypała się też baza danych no i teraz mimo moich usilnych prób strona jest nie do odratowania. Czytaj więcej…
Sun Życie studenta, O stronie, Prywatne moje życie, Prywatne, strona, studenckie życie, wiosna
Czas mija, i nim człowiek się obejrzał już minął ponad miesiąc odkąd ostatnio tu pisałem. Na początku winna była sesja, która zajmowała większość czasu, a potem przyszedł semestr kolejny, w którym to dla odmiany mam aż za nadto czasu
Oczywiście pracę magisterską trzeba napisać ale kto się za to zabiera już w lutym? Indeks oddany, w planie zajęć zaledwie 2 godziny tygodniowo, a za oknami mimo, że wiosny nie widać, to coraz dłuższy dzień mówi nam , że nadchodzą zmiany
Słowem żyć nie umierać ! Czytaj więcej…
Sun Życie, Życie studenta, Pogoda, Prywatne blog, moje życie, studenckie życie, zima
Grudniowe obżarstwo i leniuchowanie za nami, a na horyzoncie mamy już niezbyt fajną część roku… Początek roku trochę przygnębia bo nie dość, że wszystkie święta za nami, a najbliższe w kwietniu (nie licząc Walentynek, które świętem nie są), to jeszcze zima też prędko się nie skończy. Każdy zdążył się już zmęczyć śniegiem i mrozem, chociaż wyjazd na narty czy łyżwy trochę być może poprawiłby sytuację. Tym bardziej, że zbliżają się ferie.
Ale zanim to nastanie czeka wszystkich uczących się koniec semestru :/ Dla licealistów i uczniów to będzie czas wzmożonych klasówek i odpowiedzi, a dla studentów to oznacza tylko jedno … koniec imprezowania i początek sesji. Czytaj więcej…
Sun Galeria, Życie studenta, Śmieszne humor, moje życie, studenckie życie
Spotykając się z kimś czasami dochodzą do nas wątpliwości czy to aby na pewno Ta osoba. Czy ta jedyna. Oczywiście w Internecie, książkach itd.znajdziemy tysiące poradników i testów aby to sprawdzić. Czy jednak na pewno takie coś nam jest potrzebne? Czy zapewnienia, że to ta dziewczyna , czy ten chłopak wystarczą? A czy może lepiej zawierzyć uczuciom i po prostu słuchać głosu serca?
Każde „chodzenie ze sobą” po pewnym czasie przeradza się w związek. Czy będzie on trwały czy nie zależy tylko od nas. Jednak z czasem zauroczenie daną osobą słabnie, a do głosu wreszcie dochodzi rozum. Wtedy też zazwyczaj poznajemy daną osobę taką jaka jest naprawdę, ze wszystkimi jej zaletami i wadami. I naprawdę nie trzeba tu słuchać głosu innych. To po prostu się czuje.
Na początku wszystko jest różowe i piękne. Stan zakochania rządzi się pewnymi prawami i nie ma znaczenia czy przeżywamy to pierwszy raz czy też kolejny. Odliczamy godziny do spotkania, myślimy tylko o tej osobie, a na jakieś wady nawet nie zwracamy uwagi. To bardzo fajny stan ale prawdziwa miłość przychodzi z czasem. I dopiero ona jest tym co chyba w życiu człowieka jest najważniejsze. Czytaj więcej…
Sun Życie, Mężczyźni i Kobiety, Prywatne kobiety, Życie, mężczyźni, miłość, moje życie, Prywatne
Najnowsze komentarze