Minęło trochę czasu odkąd pisałem tu po raz ostatni. Nie będę mówił, że to z braku czasu itp. bo tak naprawdę czas zawsze by się znalazł
Jednak przez te ponad 2 miesiące nie wydarzyło się coś na tyle ważnego abym zechciał o tym napisać. No i ta wena ….
Ale z tą stroną jestem mocno związany, przez kilka lat przelewam tu swoje myśli i po prostu ciężko to wszystko zaprzepaścić.
Przez ostatnie miesiące właściwie jedynym moim zajęciem jest chodzenie do pracy
Ale co najfajniejsze chodzę tam z prawdziwą przyjemnością bo robię to co od zawsze lubiłem czyli programowanie stron www. Celowo napisałem programowanie, a nie tworzenie bo tak naprawdę w tak dużej firmie w jakiej przyszło mi zajmować się stronami, więcej pracy to programowanie i stylowanie witryn niż ich tworzenie od podstaw. Czytaj więcej…
Sun Życie, Prywatne Życie, Prywatne
Dawno nie aktualizowałem bloga i zapewne co poniektórzy mogli przypuszczać, że skończyłem z blogowaniem, a stronę pozostawiłem, aż nie skończy się domena… Faktycznie miałem tych kilka miesięcy przerwy, jednak wynikało to bardziej z braku czasu na pisanie, niż chęci porzucenia tego bloga. Chcąc nie chcąc jestem w sieci od blisko 4 lat i trudno by mi było tak po prostu z tym skończyć
Mam świadomość, że lata świetności ten blog ma póki co za sobą (patrząc po komentarzach, najlepiej było jakieś 2 lata temu) ale to chyba skutek tego mojego nieregularnego pisania. Póki co przywróciłem blog do stanu używalności, a znajome, bardziej rozbudowane menu powróci już wkrótce
Przez ten niekrótki okres czasu trochę wypoczywałem na wakacjach, a w moim życiu zaszło kilka znaczących zmian
Postaram się uzupełnić brakujące notki z wcześniejszych miesięcy, a póki co tak w skrócie opiszę co też się u mnie działo (nie mam pewności, że oprócz mnie to kogoś w ogóle interesuje ale …
). Czytaj więcej…
Sun Życie, Życie studenta, O stronie, Prywatne blog, moje życie, Prywatne, studenckie życie
W Dreźnie byłem z rodziną już po raz drugi. Wcześniej odwiedziliśmy to miasto zimą, więc postanowiliśmy zobaczy go także latem
W Dreźnie mam ciocię u której się zatrzymaliśmy i która tez była naszym przewodnikiem po tym niewątpliwie pięknym mieście. Na te kilka dni nie mogłem niestety wziąć Sylwii ale myślę ze jeszcze tam pojedziemy nie raz
Więcej na zdjęciach. Czytaj więcej…
Sun Prywatne, Wycieczki i zwiedzanie moje życie, Prywatne, wakacje
W sierpniu wybraliśmy się z Sylwią na wakacje nad polskie morze, do Władysławowa. Byłem tam już kilkanaście lat temu jako dziecko i teraz była to dla mnie niejako podróż w czasie
Pewne miejsca były tam dla mnie rozpoznawalne, jednak przez większość czasu wydawało mi się że jestem w całkiem innym miejscu. Sporo się przez te lata zmieniło, przede wszystkim zrobiło się tam bardzo tłoczno gdyż „Władek” stał się miejscem dość popularnym. I w sumie nie dziwię się gdyż miasto jest fajnie położone, niedaleko stąd do Trójmiasta, a morze i plaże są dość ładne i czyste.
Do Władysławowa wybraliśmy się na 10 dni pociągiem. Samochodem tak daleka droga jest dość męcząca, a pociągiem….. No cóż mieliśmy wielkie szczęście ze znalazły się da miejsca siedzące bo pociąg do Gdyni jest baaardzo zatłoczony. Jechaliśmy całą noc, w sumie wyszło ponad 10 godzin. No cóż PKP. Czytaj więcej…
Sun Galeria, Podróże, Prywatne moje życie, podróż, Prywatne, wakacje, Władysławowo
Bardzo lubię jeździć do Wschowy gdzie mieszka moja chrzestna i wujek, oraz kuzyn z kuzynką. Jeździliśmy tam praktycznie w każde wakacje , gdy jeszcze byliśmy mali i mam stamtąd naprawdę dużo fajnych wspomnień. I mimo ze już minęło tyle czasu, nadal jeżdżę tam z dużą radością. Jakoś tak się zdarzyło, że nie zamieszczam na blogu zdjęć z pobytu tam, być może dlatego , że najwięcej mam ich z okresu zanim zacząłem prowadzić bloga. Czytaj więcej…
Sun Galeria, Prywatne moje życie, Prywatne, Wschowa
O pisarzu można mówić dużo i pamiętać jego twórczość lub zapomnieć o nim po pierwszej przeczytanej książce. Dan Brown bez wątpienia należy do tej pierwszej grupy, jednak opinie o nim są co najmniej zaskakujące. Zaczęło się od kontrowersyjnego Kodu Leonarda, który odbił się szerokim echem w świecie, głównie za sprawą szumu medialnego i gwałtownej reakcji kościoła. Nie od dziś wiadomo, że zakazany owoc smakuje najlepiej, wiec większość katolików słysząc od duchownych opinie o tej książce, tym bardziej ją przeczytali po części z ciekawości.
Czasami jedna książka determinuje przyszłość autora i nawet gdy następne dzieła nie są zbyt dobre to ludzie i tak będą je kupować. Co ciekawe Dan Brown na laurach nie spoczął i kolejne jego książki tak samo mocno wciągają, zaskakują i sprawiają, że człowiek na wiele spraw zaczyna patrzeć na nowo z innej perspektywy. Czytaj więcej…
Sun Książki, Prywatne Dan Brown, Książki
Dziś w nocy udało mi się nareszcie zaktualizować bloga do nowej wersji (silnik WordPress). Przy okazji całkowicie nową instalacje zrobiłem i przywróciłem stare wpisy i komentarze. Wszystko udało się pomyślnie i nareszcie pierwszy raz od dwóch lat mam pełen dostęp do edycji stron itd.
Nie mam pojęcia czemu wcześniej były z tym problemy. Dzięki tym zmianom będę mógł nareszcie zaktualizować co poniektóre strony. Póki co menu boczne jest w wersji uproszczonej, gdyż sporo muszę jeszcze rzeczy poustawiać. Jednak najważniejsze funkcje działają a blog jest jak nowy
Dzięki temu i wpisy będą częstsze
Sun O stronie, Prywatne blog, zmiany
Maj, wiosna w pełni, więc warto się gdzieś wybrać na długi weekend
Nasz wybór padł na stolicę Dolnego śląska – Wrocław. Miasto to jest naprawdę piękne i każdy znajdzie tam coś wartego zobaczenia. Ja byłem już we Wrocławiu kilka razy bo mam tam rodzinę, ale za każdym razem odkrywam coś nowego i lubię tam wracać. Czytaj więcej…
Sun Życie, Prywatne, Wycieczki i zwiedzanie podróż, Prywatne
Nie lubię obchodzić urodzin, bo człowiek dopiero wtedy zdaje sobie sprawę ile to już lat minęło. Generalnie nie czuję się jakoś specjalnie stary
Ale jak już człowiek głębiej o tym pomyśli to tylko jedno przychodzi do głowy… – „Ale ten czas pędzi do przodu …”.
Właściwie to 25 lat to pewna bariera, po której definitywnie coś się kończy. Kończymy studia i naukę, a przed nami praca. Nie wiem jeszcze jak potoczy się to moje życie i gdzie będę pracować. Ale z pewnością będzie to już coś innego
Czytaj więcej…
Sun Życie, Życie studenta, Prywatne blog, moje życie, Prywatne, studenckie życie, Upływ Czasu
Po okresie zimowym i dość częstym pisaniu na blogu, przyszedł czas stagnacji i ani się obejrzałem minęły prawie dwa miesiące od ostatniego wpisu. Nie żebym nie miał o czym pisać bo przecież wydarzyło się sporo zarówno w moim życiu jak i w Polsce i na świecie. Jednak za każdym razem gdy chciałem się za to wziąć (To słowo dedykuję koledze Leszkowi
On wie dlaczego:P) coś mnie od tego odrywało.
Nie będę ukrywał, że poniekąd mam problemy z działaniem stronki. O ile to co widzicie Wy działa dość dobrze, o tyle od strony administracyjnej jest istny armagedon. Naprawdę coraz częściej myślę, że o ile WordPress jest naprawdę wspaniałą platformą, to jednak o wiele lepiej czasem coś zmienić czy poprawić we własnym kodzie niż tutaj. Źródło tych kłopotów leży w tym, iż blog ma już 4 lata i właściwie tylko raz przeszedł gruntowne porządki. Od tamtej pory tylko dorzucałem nowe rzeczy i aktualizowałem kod. Z czasem posypała się też baza danych no i teraz mimo moich usilnych prób strona jest nie do odratowania. Czytaj więcej…
Sun Życie studenta, O stronie, Prywatne moje życie, Prywatne, strona, studenckie życie, wiosna
Najnowsze komentarze