<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>The sunrise &#187; Pogoda</title>
	<atom:link href="http://www.thesunrise.pl/category/pogoda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.thesunrise.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jan 2012 11:15:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Koniec&#8230; i początek :)</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2010/03/koniec-i-poczatek/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2010/03/koniec-i-poczatek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 16:21:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Życie studenta]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[moje życie]]></category>
		<category><![CDATA[studenckie życie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=611</guid>
		<description><![CDATA[Czas mija, i nim człowiek się obejrzał już minął ponad miesiąc odkąd ostatnio tu pisałem. Na początku winna była sesja, która zajmowała większość czasu, a potem przyszedł semestr kolejny, w którym to dla odmiany mam aż za nadto czasu   Oczywiście pracę magisterską trzeba napisać ale kto się za to zabiera już w lutym?  Indeks [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/03/marzec.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="size-medium wp-image-612 alignleft" style="margin: 5px;" title="marzec" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/03/marzec-300x199.jpg" alt="" width="240" height="159" /></a>Czas mija, i nim człowiek się obejrzał już minął ponad miesiąc odkąd ostatnio tu pisałem. Na początku winna była sesja, która zajmowała większość czasu, a potem przyszedł semestr kolejny, w którym to dla odmiany mam aż za nadto czasu <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />   Oczywiście pracę magisterską trzeba napisać ale kto się za to zabiera już w lutym?  Indeks oddany, w planie zajęć zaledwie 2 godziny tygodniowo, a za oknami mimo, że wiosny nie widać, to coraz dłuższy dzień mówi nam , że nadchodzą zmiany <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Słowem żyć nie umierać !<span id="more-611"></span></p>
<p>Oczywiście wszystko ma też drugą stronę medalu. Ostatni semestr studiów jest rzeczywiście najfajniejszy aczkolwiek z drugiej strony żal człowiekowi, że to już koniec. Może nie jest żal egzaminów czy kolokwiów ale samego życia studenckiego. W końcu przyjdzie czas pożegnać grupę, odebrać dyplom i &#8230; no właśnie i co potem?</p>
<p>Teoretycznie praca, a w praktyce to długie szukanie jakiegoś zajęcia. Niestety rynek pracy jest jaki jest i więcej można znaleźć będąc studentem niż potem mając wykształcenie. Tym bardziej, że po informatyce w Częstochowie zbyt dobrych perspektyw nie ma. Dlatego też kwestia przyszłości optymizmem nie napawa. Na szczęście w moim wypadku coś w  sprawie tej przyszłości się już wyklarowało, i mam nadzieję, że wszystko się uda ale póki co nie zapeszam.</p>
<p>Kończy się stary semestr i zaczyna nowy. Dla wielu to oznacza trochę oddechu zanim zaczną się klasówki czy kolokwia, chociaż tacy maturzyści już są myślami przy egzaminie dojrzałości.<br />
<!-- WSA: context 'Reklama-w-poscie' not found --><br />
Marzec to także miesiąc kiedy to pożegnamy się z zimą. Nareszcie <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Chyba każdy miał dość już zalegającego wszędzie śniegu czy też styczniowych mrozów. Oj mieliśmy w tym roku zimę mieliśmy. Wprawdzie meteorolodzy zapowiadają jeszcze opady śniegu itd. ale miejmy nadzieję. że to tylko chwilowy powrót zimy.</p>
<p>A co na The Sunrise? Tutaj póki co nic się nie zmienia <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Owszem miałem trochę przerwy w pisaniu ale to nie znaczy, że chcę z tej strony zrezygnować. Wprost przeciwnie , mam dużą chęć aby pisać jak najdłużej się da. W końcu to już 4 lata i zdążyłem się przyzwyczaić <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mam nadzieję, że Wy także <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2010/03/koniec-i-poczatek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimowa zima :)</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2010/01/zimowa-zima/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2010/01/zimowa-zima/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 19:14:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Częstochowa]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Z kraju]]></category>
		<category><![CDATA[moje miasto]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=585</guid>
		<description><![CDATA[Nie tak dawno męczyły nas mrozy, a tymczasem zima znów przypomniała o sobie i to dość drastycznie. W Częstochowskim powiecie szczególnie groźnie to wszystko wyglądało bo marznący deszcz pokrył przez weekend dosłownie wszystko. Ogromne śnieżyce wystąpiły w całym kraju, a PKP biło wszelkie rekordy. Zimę każdy lubi w jakimś tam stopniu no ale bez przesady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/zima_mini.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignright size-medium wp-image-587" style="margin: 5px;" title="zima_mini" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/zima_mini-300x180.jpg" alt="" width="240" height="144" /></a>Nie tak dawno męczyły nas mrozy, a tymczasem zima znów przypomniała o sobie i to dość drastycznie. W Częstochowskim powiecie szczególnie groźnie to wszystko wyglądało bo marznący deszcz pokrył przez weekend dosłownie wszystko. Ogromne śnieżyce wystąpiły w całym kraju, a PKP biło wszelkie rekordy. Zimę każdy lubi w jakimś tam stopniu no ale bez przesady &#8230;</p>
<p>Zaczęło się niewinnie. W końcu śnieg w styczniu to nic nowego. Jednak tym razem nie bardzo chciał przestać padać&#8230; Padał i padał, a na drogach istna masakra. Wszystkie większe miasta były sparaliżowane bo śnieg zalegał na drogach i padał bez przerwy. Jadąc samochodem nie przekraczałem 30-40km/h bo się po prostu nie dało. <span id="more-585"></span></p>
<p>Jak by tego było mało to z soboty na piątek spadł marznący deszcz. Pierwszy raz widziałem to w takiej skali. Rano samochód, który niestety stał na dworze, był pokryty caluteńki kilkucentymetrową warstwą lodu! Jakby go ktoś zamknął w krysztale lodu. No i trzeba było szyby odmrozić. Skrobaczka na nic się tu nie zda więc ogrzewanie na full i dopiero po 20minutach udało się doprowadzić samochód do stanu używalności.</p>
<p>Do domu jakoś dojechałem ale jak się okazało moje problemy były niczym w porównaniu z tym co się działo <a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/zdjecie6008044zima-lod-sople-zamarzniety-rower-rosja-mroz.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="size-medium wp-image-588 alignleft" style="margin: 5px;" title="rosja-mroz" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/zdjecie6008044zima-lod-sople-zamarzniety-rower-rosja-mroz-300x208.jpg" alt="" width="300" height="208" /></a>w całej okolicy. Ucierpiały przede wszystkim pociągi i tramwaje. Te drugie w ogóle przez kilka dni nie jeździły, a PKP do tej pory boryka się z problemami. Opóźnienia pociągów nawet ponad 10 godzinne, oraz liczne awarie wprowadziły istny chaos. Wszystkiemu winien marznący deszcz, który osiadł na kablach tak grubo , że żaden pociąg przejechać nie mógł.</p>
<p>Kolej koleją ale prądu brakło w całym powiecie. Okoliczne wioski zostały pozbawione prądu i do dziś niektóre z nich nie otrzymały zasilania.Brakowało wody bo pompy przestały działać. Dostawca energii, firma Enion stwierdziła że to najgorsza katastrofa energetyczna w historii Częstochowskiego okręgu.</p>
<p>Teraz, po kilku dniach sytuacja się trochę poprawiła. Śnieg już nie pada i drogami można w miarę dobrze przejechać. Ale za to na chodnikach ślisko nadal, a krajobraz miasta wygląda jak ten z filmu Pojutrze. Dosłownie wszędzie widać zwisające sople, a drzewa jak by były całe zanurzone w krysztale. W nocy wygląda to naprawdę ładnie.</p>
<p>Śnieg nie pada ale zbliża się do nas fala mrozów. W nocy temperatura ma spadać poniżej -20 stopni. Oj będzie zimno &#8230; Ubierajcie się więc ciepło <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I piszcie co u Was zima wyprawia <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2010/01/zimowa-zima/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mroźno, oj mroźno</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2009/12/mrozno-oj-mrozno/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2009/12/mrozno-oj-mrozno/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 18:58:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Z kraju]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=563</guid>
		<description><![CDATA[Nasza kochana pogoda znów nas nie zawiodła i nie pozwoliła na nudę. Ledwo zdążyliśmy się nadziwić śniegiem w październiku i ciepłym listopadem a tu znowu mamy mrozy takie, że ho ho. Oczywiście jak zwykle zaskoczyło to wszystkich i nie trzeba było długo czekać na skutki tego obniżenia temperatury. Najbardziej  ucierpieli oczywiście bezdomni, którzy takich mrozów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/mroz.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignleft size-medium wp-image-564" style="margin: 5px;" title="mroz" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2010/01/mroz-300x224.jpg" alt="mroz" width="240" height="179" /></a>Nasza kochana pogoda znów nas nie zawiodła i nie pozwoliła na nudę. Ledwo zdążyliśmy się nadziwić śniegiem w październiku i ciepłym listopadem a tu znowu mamy mrozy takie, że ho ho. Oczywiście jak zwykle zaskoczyło to wszystkich i nie trzeba było długo czekać na skutki tego obniżenia temperatury.</p>
<p>Najbardziej  ucierpieli oczywiście bezdomni, którzy takich mrozów przetrzymać nie mogą bez pomocy innych ludzi. Ale właściwie każdy człowiek miał kłopoty przez ostatnie dni. To, że na drogach ślisko, a ubierać się trzeba ciepło to jeszcze nic. Udręka czekała nas gdy zachciało nam się podróżować. Samochód stojący na dworze przez noc odpalić łatwo nie było. Często było to po prostu niemożliwe. Na szczęście mój był w garażu więc tego problemu nie miałem ale&#8230;. <span id="more-563"></span> O dziwo i ze swoim autem przygody miałem gdy chciałem przetrzeć szyby. Okazało się, że płyn do spryskiwaczy zamarzł i tyle było z mojego czyszczenia szyb. A, że na drogach czysto nie jest to już po pół godzinnej jeździe miałem nie lada problemy z widocznością. Ot taki drobiazg niby, a niezwykle istotny. Jak to się stało że zamarzł? Oczywiście był to teoretycznie płyn zimowy do -22 stopni&#8230;. No cóż teoretycznie bo poskąpiłem i kupiłem w markecie&#8230; Skutki przedstawiłem powyżej. Wniosek nasuwa się sam&#8230;.</p>
<p>Oczywiście nasze koleje też nie mogły pozostać obojętne na mrozy&#8230;. Opóźnienia i paraliż na dworcach to normalka&#8230; Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że pkp to taki Tytanic który powoli ale nieubłaganie idzie na dno. Szkoda po pociągi to dla niektórych jedyna alternatywa&#8230; No i przecież są takie fajne <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dobra strona tych mrozów to to że fale grypy chyba mamy za sobą. Przy takiej temperaturze przynajmniej niektóre bakterie i wirusy kopną w kalendarz <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mrozy na szczęście powoli się kończą i na święta powinno być całkiem ciepło. Ale to z kolei nie wróży białych świąt&#8230;. jak tu wszystko pogodzić? Cóż&#8230; pogoda jest nieprzewidywalna więc kto wie <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2009/12/mrozno-oj-mrozno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jazda we mgle &#8230;</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2009/11/jazda-we-mgle/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2009/11/jazda-we-mgle/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 20:40:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[jazda samochodem]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie i ludziska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=548</guid>
		<description><![CDATA[Tytuł wpisu być może sugeruje,że zaraz tu rozpętam psychologiczną opowiastkę o tym jak to człowiek czasem błądzi, a potem się nawraca (lub nie). Jednak tym razem tytuł nie jest wcale metaforą i nie ma ukrytych znaczeń. Chodzi mi po prostu o zwykłą mgłę i o to jak czasem trudno zrozumieć zachowania ludzkie w czasie tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/11/mglainoc.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);" target="_blank"><img class="alignleft size-medium wp-image-549" style="margin: 5px;" title="mglainoc" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/11/mglainoc-300x225.jpg" alt="mglainoc" width="240" height="180" /></a>Tytuł wpisu być może sugeruje,że zaraz tu rozpętam psychologiczną opowiastkę o tym jak to człowiek czasem błądzi, a potem się nawraca (lub nie). Jednak tym razem tytuł nie jest wcale metaforą i nie ma ukrytych znaczeń. Chodzi mi po prostu o zwykłą mgłę i o to jak czasem trudno zrozumieć zachowania ludzkie w czasie tego zjawiska pogodowego.</p>
<p>Teoretycznie każdy wie, że we mgle jeździ się trudno. Ot chmura nam zasłania wszystko i jak tu człowiek ma jechać? Ale, że pora roku sprzyja tworzeniu się mgieł trzeba się przyzwyczaić. Ostatnimi czasy często zdarza mi się wracać w nocy samochodem do domu właśnie we mgle i to co ludzie wyprawiają na drodze przechodzi wszelkie pojęcie.<span id="more-548"></span></p>
<p>I tu naprawdę nie chodzi o to, że ktoś przekroczy prędkość. Wbrew pozorom kierowcy nie są kamikadze i w czasie mgły naprawdę jeżdżą spokojnie (zresztą każdy człowiek ma instynkt samozachowawczy i nie będzie szalał nie widząc co go czeka za parę metrów). Jednak drogi to nie tylko samochody ale również piesi i rowery. W mieście to pół biedy bo są chodniki i pieszego spotkać trudno na drodze (chociaż parę tygodni temu , koleś na wózku inwalidzkim zapierniczał pod prąd, na trasie szybkiego ruchu i to jeszcze najszybszym pasem. Cud, że przeżył i nie został przejechany przez pierwszego lepszego tira. Do tej pory nie mam pojęcia co on tam robił). Jednak poza miastem jakoś chodników budować niezbyt chcą i ludzie muszą chodzić skrajem drogi. I tu zaczynają się schody.</p>
<p>Ileż razy było mówione, że w nocy kierowca widzi naprawdę mało mimo świateł. Zanim dojrzy się <a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/11/mglanoca.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignright size-medium wp-image-550" style="margin: 5px;" title="mglanoca" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/11/mglanoca-300x225.jpg" alt="mglanoca" width="270" height="203" /></a>nieoświetlonego pieszego może być za późno. Sam często miałem serce w gardle gdy z mroku tuż przede mną wyłaniała się grupka ludzi idąca nie poboczem, a drogą&#8230;. A naprawdę wystarczyłby odblask jakikolwiek. Takie coś naprawdę diametralnie zwiększa widoczność. I co z tego, że dzieciakom dają nalepki itp.Dzieciaki mają plecaki i kurtki obwieszone odblaskami i naprawdę ich widać. Zresztą wieczorami nie chodzą tak często. Ale tu chodzi o dorosłych! To oni nie mają za grosz wyobraźni. Nocą jest dramat ale gdy do tego dojdzie mgła to już tragedia. Zdrowy rozsądek podpowiada,że jak jest ciemno i mgliście to jak już muszę gdzieś iść to pójdę poboczem, a jak widzę światła samochodu to nawet zejdę i poczekam, aż przejedzie. Po co ryzykować? Ale nieee&#8230;. Idzie taki jak święta krowa, a jadąc autem można dostać zawału gdy przed maską wyrasta nagle grupka ludzi. Wtedy naprawdę mam ochotę wyjść i pobić tych wszystkich półgłówków.<br />
<!-- WSA: context 'Reklama-w-poscie' not found --><br />
Żeby było śmieszniej nawet o 2 w nocy nie można mieć pewności, że droga będzie pusta. Bo a nuż się jakaś impreza kończy ? I znów całe pochody idą czasem środkiem drogi. I co z tego, że w terenie zabudowanym oświetlenie jest? W czasie mgły bardziej ono przeszkadza niż pomaga.</p>
<p>Jakby tego było mało to na takich drogach jest też pełno rowerzystów. I żeby to oni mieli jakieś oświetlenie. Gdzie tam. Większość nie ma nawet głupiego odblasku! Jedzie takie widmo i nawet nie pomyśli, że jak ja go zobaczę to nie wyhamuję na czas. Nie tak dawno jak mi taki wyjechał przed maskę z podporządkowanej i cudem go nie potrąciłem, to wyszedłem i objechałem dziada. Ale co to da? Koleś patrzył na mnie jak na kosmitę. Co ja światła od niego wymagam? Jak on tylko jedną przecznicę sobie chce przejechać?</p>
<p>A już takie odblaski na pedałach są lepsze niż nic. We mgle nic to nie da (wtedy na rowerze jechać to już w ogóle czyste szaleństwo) ale gdy ciemno to takie coś już dużo daje. Kiedyś jadąc moją uwagę zwróciły dwa błyskające punkciki przede mną(a był to środek lasu). Zwolniłem i jak się potem okazało był to rower z dwoma odblaskami na pedałach. Co z tego, że nocą bez świateł taki nie powinien jechać?</p>
<p>Dlatego nie lubię jeździć nocą w terenie zabudowanym. Człowiek z samochodu potem wychodzi nieźle zestresowany. A przecież zdarzają się i inne &#8222;anomalie&#8221;. Raz jadąc właśnie nocą przy dość gęstej mgle, nagle w oczy mi błysnęło mocne światło reflektora. Błysło i przygasło. Jak się okazało ktoś jechał motorem bez świateł&#8230;. I błysnął żebym zobaczył, że jedzie <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ja nie wiem czemu on tych świateł nie miał włączonych. Fakt światło we mgle się rozprasza i człowiek widzi przed sobą białą ścianę ale to chyba lepsze niż jazda w całkowitej ciemności? Zero wyobraźni.</p>
<p>Tej samej nocy kawałek dalej jakiś pół mózg postanowił, że mgła jest chyba zbyt mała (a już wtedy widziałem co najwyżej 20-30 metrów przed sobą) i zaczął palić liście przy drodze&#8230; Dym plus mgła to była masakra. Nagle przestałem widzieć cokolwiek. Musiałem stanąć bo zacząłem zjeżdżać z drogi. Potem otworzyłem okno i patrzyłem czy jadę jeszcze po drodze&#8230; Fakt był to tylko niewielki kawałek drogi i jakoś się to przejechało ale gratulację dla tego pana (lub pani,ale co tu dużo gadać to faceci są zazwyczaj tak &#8222;genialni&#8221;).</p>
<p>Generalnie na polskich drogach bezpiecznie nie jest. Jednak do prędkości i dziurawego asfaltu dodajemy jeszcze własną głupotę. Bo naprawdę czasami pomyśleć trochę wystarczy, żeby uniknąć wypadku. I to bez względu na to czy jest się za kierownicą czy idzie się pieszo.</p>
<p>Ciekaw jestem czy wy również się spotkaliście z taka bezmyślnością ludzką? Jako kierowca lub pieszy. A może mieliście jeszcze dziwniejszą sytuację niż te, które opisałem? Czekam na Wasze komentarze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2009/11/jazda-we-mgle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna, lato, zima&#8230; ?</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2009/10/wiosna-lato-zima/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2009/10/wiosna-lato-zima/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 21:25:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Z kraju]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[Nie żebym bardzo przepadał za jesienną porą roku. Niby kolorowo, ale nie zawsze można to zobaczyć bo leje albo jest względnie zimno. Wiosna &#8211; wszystko się budzi do życia , latem słońce dodaje radości, a zimą można poszaleć na śniegu no i święta&#8230; Zawsze te pory roku jakoś da się przeżyć. A jesień kojarzy się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7147102X.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignleft size-medium wp-image-479" style="margin: 5px;" title="zima czy jesień" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7147102X-300x199.jpg" alt="zima czy jesień" width="240" height="159" /></a>Nie żebym bardzo przepadał za jesienną porą roku. Niby kolorowo, ale nie zawsze można to zobaczyć bo leje albo jest względnie zimno. Wiosna &#8211; wszystko się budzi do życia , latem słońce dodaje radości, a zimą można poszaleć na śniegu no i święta&#8230; Zawsze te pory roku jakoś da się przeżyć. A jesień kojarzy się raczej z przemijaniem i jest dość smutna. Ale to nie znaczy, że tak chętnie się jej pozbędziemy i przejdziemy z lata do zimy!</p>
<p>Niestety aura coś nie bardzo ma na względzie dobro powszechne i robi nam przyspieszone  przyjście zimy&#8230; Już od weekendu się robiło zimno, a potem&#8230;. Nie mogłem uwierzyć w to co się działo za oknem. Biało wszędzie, a pod spodem zielone drzewa i  trawa <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Czy tylko ja mam wrażenie, że nasz klimat się zmienia?<br />
<span id="more-477"></span><br />
<!-- WSA: context 'Reklama-w-poscie' not found --><br />
W Zakopanem było jeszcze więcej śniegu i zima na całego. 40 cm w połowie października?</p>
<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7145944X.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignleft size-medium wp-image-481" style="margin: 5px;" title="z7145944X" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7145944X-300x199.jpg" alt="z7145944X" width="240" height="159" /></a>W zasadzie według klimatologów i meteorologów wszystko jest w porządku. W naszej części klimatycznej takie rzeczy się zdarzają i to normalne.Chociaż jak sami przyznają nie  ma zazwyczaj, aż takich dużych opadów śniegu.</p>
<p>A kaprysy pogody coraz bardziej dają się we znaki od kilku lat. A to zimą nie ma śniegu wcale i jest ciepło tak,<a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7143697X.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="size-medium wp-image-480 alignright" style="margin: 5px;" title="z7143697X" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/z7143697X-300x207.jpg" alt="z7143697X" width="240" height="166" /></a> że aż człowiek sprawdza w kalendarzu czy to na pewno styczeń, a to z kolei mamy takie śniegi i mrozy, że miasta i cały kraj sparaliżowany. Z kolei latem albo susze i kompletnie zmarnowane zbiory, albo burze i ulewy jakich dawno nie widziano (choćby w tym roku). Czy tylko mnie się to wydaje dziwne?</p>
<p>Co by nie mówić pogoda  jest coraz bardziej zmienna i gwałtowna. Trzeba się chyba przyzwyczaić. Jednak ciągłe zapewnienia w mediach, że to wszystko normalne jakoś mnie nie przekonuje <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Człowiek chyba ma  o wiele większy wpływ na klimat Ziemski niż nam się wydaje.</p>
<p>Co będzie za lat kilkanaście? Czy takie anomalie klimatyczne będą się nasilać? Mieliśmy już przecież mini trąby powietrzne i trzęsienie ziemi. Czy nam się to podoba czy nie w przyszłości będzie się to powtarzać i raczej wpływu na to nie mamy. W końcu nasza planeta rządzi się własnymi prawami, a nasza działalność mimo, iż zaburza czasem te prawa, to nadal nie mamy takiej siły by trwale je zmienić. Jeszcze nie mamy <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2009/10/wiosna-lato-zima/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lato wróć!</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2008/09/lato-wroc/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2008/09/lato-wroc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2008 20:56:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[Lato w tym roku jakoś wyjątkowo kapryśne. Nie zabrakło upał&#243;w w lipcu i burz w sierpniu, ale to co się dzieje pod koniec września to już przesada. W blokach włączyli ogrzewanie bo było okropnie zimno (ale są osiedla gdzie tego nie zrobili :/ ), a na dw&#243;r po prostu się nie chce wychodzić :/ Wiatr, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="javascript:void(0);/*1221995272839*/"><img hspace="5" height="141" width="200" vspace="5" align="left" src="http://www.strykowski.net/krajobraz_fotografia/Zdjecie_stogow_siana,_zdjecie_letnie,_lato_-_zdjecia_lata_1260.jpg" alt="" /></a>Lato w tym roku jakoś wyjątkowo kapryśne. Nie zabrakło upał&oacute;w w lipcu i burz w sierpniu, ale to co się dzieje pod koniec września to już przesada. W blokach włączyli ogrzewanie bo było okropnie zimno (ale są osiedla gdzie tego nie zrobili :/ ), a na dw&oacute;r po prostu się nie chce wychodzić :/ Wiatr, deszcz i temperatura poniżej 10 stopni. Jak patrzyłem na kolarzy w piątek,kt&oacute;rzy w taka pogodę pędzili na rowerach to mi się żal ich zrobiło. Człowiekowi się wyjść nie chce nigdzie, a co dopiero jeździć. </p>
<p>Jednak trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, lato już do nas w tym roku nie wr&oacute;ci, a to co teraz widzimy za oknem to początki jesieni i to bynajmniej nie złotej&#8230; Za dwa dni także kalendarz pokaże nam , iż lato za nami. Pozostaje nam tylko czekać do wiosny <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I miejmy nadzieję że i jesień nie będzie taka zimna i zachęci do spacer&oacute;w. Kiedyś ciepło być musi <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2008/09/lato-wroc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądry Polak po szkodzie&#8230;</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2008/07/madry-polak-po-szkodzie/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2008/07/madry-polak-po-szkodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 16:32:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=209</guid>
		<description><![CDATA[Wiele jest sytuacji w naszym życiu, kt&#243;rych przewidzieć nie bardzo możemy. Czasem postępujemy tak jak nam podpowiada intuicja, czasem liczymy się ze zdaniem innych. Jednak często nasze wybory bywają błędne. I wtedy następuje chwila refleksji i zastanowienia&#8230; czy mogłem (mogłam) inaczej? Taka refleksja mnie naszła choćby wczoraj. W Częstochowie rozpętała się niezła burza. Każdy wie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="javascript:void(0);/*1215189085039*/"><img hspace="5" height="150" width="200" vspace="5" align="left" src="http://republika.pl/blog_ei_1248820/2566447/sz/pioruny_05.jpg" alt="" /></a>Wiele jest sytuacji w naszym życiu, kt&oacute;rych przewidzieć nie bardzo możemy. Czasem postępujemy tak jak nam podpowiada intuicja, czasem liczymy się ze zdaniem innych. Jednak często nasze wybory bywają błędne. I wtedy następuje chwila refleksji i zastanowienia&#8230; czy mogłem (mogłam) inaczej? </p>
<p>Taka refleksja mnie naszła choćby wczoraj. W Częstochowie rozpętała się niezła burza. <span id="more-209"></span>Każdy wie, że w czasie burzy lepiej nie korzystać z urządzeń elektrycznych bo w razie impulsu w sieci, możemy się pożegnać z telewizorem itd. Pewnie, że w blokach są r&oacute;żnego rodzaju bezpieczniki po drodze i zazwyczaj &quot;wywala korki&quot; w całym pionie ale przynajmniej nie pali urządzeń. Ale to wszystko czasem może zawieść. I często słyszy się o tym jak to jedna burza mogła spalić większość urządzeń podłączonych do sieci w czasie jej trwania.</p>
<p>Oczywiście każdy też wie, że w czasie gdy nad nami walą pioruny lepiej nie rozmawiać przez telefon kom&oacute;rkowy, czy stać w przeciągu. Że o czymś tak oczywistym jak stanie pod drzewem nie wspomnę;]</p>
<p>Jednak ja wczoraj trochę się zapomniałem&#8230;.. Owszem komputer mam zabezpieczony dodatkowo przed przepięciami więc nawet impuls w sieci mi go nie uszkodzi&#8230; A jednak w tym wszystkim zapomniałem o jednej rzeczy&#8230;. linii telefonicznej i podłączonym do niej ruterze ;] </p>
<p>Pech chciał ,że piorun walnął w kosz do koszyk&oacute;wki tuż po moim oknem. To że huk był taki że mi okna zadrżały to akurat szczeg&oacute;ł&#8230; Gorzej z tym co było potem&#8230;. Poczułem zapach , kt&oacute;ry kojarzy się jednoznacznie każdemu kto choć raz przeżył spalenie się urządzenia elektrycznego. Oj długo mi zajęło namierzenie sprawcy. Bo komputer działał dalej ;] </p>
<p>Co się okazało? Spaliła mi się karta sieciowa. Oczywiście net padł natychmiast. Co ciekawe mimo że spalił się też port w ruterze , do kt&oacute;rego miałem podłączony komputer, to jednak ruter działał dalej. I net w laptopie też ;] Do tej pory więc nie wiem jak to się stało, że spaliły się tylko te dwie części. Wiem jedno miałem duże szczęście. Karta sieciowa to w tej chwili grosze. Jednak przy takim impulsie w sieci może spalić komputer i wszystko co do niego podłączone. </p>
<p>Dlatego pamiętajcie w czasie burzy także o gniazdkach telefonicznych. I antenach telewizyjnych. To nic nie da jeśli ktoś odłączy telewizor od zasilania, a zostawi antenę. W przypadku kabl&oacute;wki to jeszcze p&oacute;ł biedy. Ale jak ktoś ma satelitę albo zwykła antenę na dachu? No c&oacute;ż idealny piorunochron&#8230; Tyle że jego zakończenie nie w ziemi a telewizorze <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Letnie burze jeszcze przed nami. I podczas nich warto pamiętać o pewnych sprawach mimo iż mieszka się w bloku gdzie teoretycznie nic nie powinno się stać&#8230;. Bo z teorią r&oacute;żnie bywa <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2008/07/madry-polak-po-szkodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Upał… Upał…. sesja ;-(</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2006/06/upal%e2%80%a6-upal%e2%80%a6-sesja/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2006/06/upal%e2%80%a6-upal%e2%80%a6-sesja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2006 15:39:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Z kraju]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Całą Polskę ogarnęła potworna fala upał&#243;w. I według synoptyk&#243;w tak będzie przez cały ten tydzień. Problem nie dotyczy tylko nas, gorąco będzie r&#243;wnież w Rzymie: 34 &#176;C, Stambule, Madrycie, Atenach po 30 &#176;C. Jak go przeżyć? Dotrzeć do wody! Specjaliści jednak radzą uważać z szybkim schładzaniem się w zimnej wodzie. W przypadku dużej r&#243;żnicy temperatur [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><font size="2"><font face="Arial" color="#000000"><strong><span class="a2 sz2"><img width="200" vspace="5" hspace="5" height="150" align="left" src="http://www.thesunrise.pl/grafiki/upal.jpg" alt="" />Całą Polskę ogarnęła potworna fala  upał&oacute;w. I według synoptyk&oacute;w tak będzie przez cały ten tydzień. Problem nie  dotyczy tylko nas, gorąco będzie r&oacute;wnież w Rzymie: <strong>34</strong> &deg;C,  Stambule, Madrycie, Atenach po <strong>30</strong> &deg;C. Jak go przeżyć? Dotrzeć  do wody! Specjaliści jednak radzą uważać z szybkim schładzaniem się w zimnej  wodzie. W przypadku dużej r&oacute;żnicy temperatur może dojść do wstrząsu fizykalnego,  tzw. pokrzywki fizykalnej. W&oacute;wczas grozić to może nawet śmiercią.</span></strong></font></font></p>
<p><font size="2"><font face="Arial" color="#000000"><strong><span class="a2 sz2">Poniżej Macie garść  porad jak przetrzymać upały&hellip;</span></strong></font></font></p>
<p><span id="more-168"></span>Jeśli juz musimy&nbsp; wyjść na dw&oacute;r, należy  zabezpieczyć się przed słońcem: ubrać się lekko i przewiewnie, a głowę osłonić  kapeluszem. Najlepiej zakładać luźne, lekkie ubrania w  jasnych kolorach. Dobrze sprawdzają się bawełna i len. Oczy chronimy ciemnymi  okularami ze szkłami z filtrem UV.</p>
<p>Odpowiedni spos&oacute;b ubierania dotyczy nie tylko os&oacute;b starszych i chorych, ale i  zdrowych dorosłych, a przede wszystkim dzieci.</p>
<p>W upały ważne jest, aby dużo pić, ponieważ wraz z potem pozbywamy się wody i  soli mineralnych. Ich niedob&oacute;r najlepiej uzupełniać niegazowaną mineralną wodą,  sokami (np. pomidorowym), kefirem lub napojami izotonicznymi. Lepiej unikać  alkoholu.<br />Latem należy też unikać przebywania na słońcu w godzinach od 10.00  do 14.00, gdy świeci ono najmocniej. To ważne zwłaszcza, gdy przyjmuje się leki  (wiele lek&oacute;w może powodować nadwrażliwość na promienie słoneczne).</p>
<p>Wychodząc na słońce, należy pamiętać o posmarowaniu odsłoniętych części ciała  kremem z filtrem UV (SPF) o numerze co najmniej 15. Jeśli jednak dojdzie do  łagodnego oparzenia, można wziąć letnią kąpiel albo zastosować zimne okłady na  oparzone miejsca.</p>
<p>Upał może prowadzić do udaru cieplnego. &quot;Objawia się on podwyższoną  temperaturą ciała &#8211; powyżej 39,6 st. C, szybkim biciem serca i szybkim oddechem,  omdleniami &#8211; często jest to pierwszy objaw u os&oacute;b starszych &#8211; drgawkami,  podwyższonym lub obniżonym ciśnieniem, zaburzeniami świadomości&quot; &#8211; wyjaśnia dr  Pustkowski. &quot;W takim przypadku należy bez wahania wezwać pogotowie. Każdy z tych  objaw&oacute;w &#8211; szczeg&oacute;lnie u os&oacute;b starszych i schorowanych &#8211; jest alarmujący&quot; &#8211;  dodał.</p>
<p>Do grupy ryzyka należą także osoby otyłe, cukrzycy, ludzie cierpiący na  nadczynność tarczycy, biorący niekt&oacute;re leki uspokajające, nasenne,  przeciwhistaminowe, przeciwdepresyjne i leki na chorobę Parkinsona.</p>
<p>Warto pamiętać, że upały mogą także zaszkodzić przechowywanym w domu lekom.  Wystawione na działanie słońca i temperatur niekt&oacute;re środki, zwłaszcza czopki,  globulki i maści, mogą się rozpuszczać lub upłynniać, jełczeć i zmienić skład  chemiczny.</p>
<p>W czasie upał&oacute;w apteczkę najlepiej trzymać w ciemnym i chłodnym miejscu.  Podczas szczeg&oacute;lnie wysokich temperatur niekt&oacute;re leki (czopki, syropy i  witaminy) można trzymać w lod&oacute;wce.</p>
<p><font size="4"><span id="t5"><strong>Jak zasnąć w upał</strong></span>  </font></p>
<p><strong>Wiatrak w sufit</strong> </p>
<p>- Nie ma prostego pomysłu na nocny chł&oacute;d w upały. Można spać nago albo w  cienkiej bieliźnie, można też się nie przykrywać &#8211; m&oacute;wi dr Andrzej Kamiński,  dermatolog. &#8211; Ale warto pamiętać, żeby chronić mieszkanie przed zbytnim  nagrzaniem. Dlatego w ciągu dnia, gdy nie ma nas w domu, powinniśmy pozamykać  okna. Otworzyć należy je dopiero przed snem &#8211; przewietrzyć pok&oacute;j albo zostawić  otwarte na całą noc. Można też włączyć wiatrak, tak by powodował ruch powietrza  w pokoju. Ale nie powinien być skierowany bezpośrednio na śpiącego, żeby uniknąć  przeziębienia.</p>
<p>W sklepach z bielizną nocną sprzedawcy radzą, żeby do snu kłaść się w  bieliźnie z satyny (komplet kosztuje około 50 zł). Daje ona uczucie chłodu, a  dodatkowo nie gniecie się. Polecają też komplety z lekkiej i cienkiej bawełny  (około 40 zł). Dobrym rozwiązaniem jest także bielizna z jedwabiu wiskozowego  (komplet ok. 65 zł) &#8211; materiał ten dobrze absorbuje wilgoć i pozwala sk&oacute;rze  oddychać.</p>
<p><strong>Spirala chłodu</strong> </p>
<p>W upalne noce najlepiej przykrywać się cienką kołdrą z bawełny lub wełny. Są  przewiewne i dobrze wchłaniają pot. Podobne do nich są kołdry z tworzyw  sztucznych, np. wł&oacute;kniny &#8211; one też przepuszczają powietrze. W sklepach są także  kołdry dwustronne, kt&oacute;re jedną stronę mają z wełny, a drugą z cienkiej satyny.  Kosztują od 30 zł.</p>
<p>Do kołder można dokupić ł&oacute;żko wodne z elektryczną spiralą. Dzięki niej można  regulować temperaturę wody, co powoduje delikatne chłodzenie materaca. Za ł&oacute;żko  wodne musimy jednak zapłacić przynajmniej 5,5 tys. zł.</p>
<p>Pogody na zewnątrz nie da się zmienić, więc ważna jest odpowiednia wilgotność  w pomieszczeniu, w kt&oacute;rym śpimy. Z mojej praktyki wynika, że niewłaściwa  wilgotność w upał jest jedną z gł&oacute;wnych przyczyn bezsenności.</p>
<p>Jeśli przewracamy się z boku na bok, to nie powinniśmy zmuszać się do snu i  liczyć barany. Najlepiej wtedy wstać i jeszcze się czymś zająć, może to być  nawet oglądanie telewizji. I dopiero kiedy poczujemy się śpiący, iść do  ł&oacute;żka.</p>
<p>A jeśli nasza bezsenność trwa kilka dni, to można bardzo ostrożnie i z  umiarem zażyć jakieś lekarstwo na sen. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2006/06/upal%e2%80%a6-upal%e2%80%a6-sesja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

