<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>The sunrise &#187; Nauka</title>
	<atom:link href="http://www.thesunrise.pl/category/nauka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.thesunrise.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jan 2012 11:15:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Czy wykłady muszą usypiać?</title>
		<link>http://www.thesunrise.pl/2009/10/czy-wyklady-musza-usypiac/</link>
		<comments>http://www.thesunrise.pl/2009/10/czy-wyklady-musza-usypiac/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 17:52:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie studenta]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[studenckie życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.thesunrise.pl/?p=504</guid>
		<description><![CDATA[Każdy kto przeszedł z rzeczywistości szkolnej do tej studenckiej, na pewno musiał się oswoić nie tylko z brakiem dzwonków i wyższym poziomem nauki. Studia to też zupełnie nowe formy zajęć. Seminaria, laboratoria, ćwiczenia no i oczywiście wykłady. O ile trudno podważyć sens istnienia tych pierwszych (w końcu to podstawa studiowania) to jednak będąc na niektórych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/nuda_wyklad.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="alignleft size-medium wp-image-507" style="margin: 5px;" title="nuda_wyklad" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/nuda_wyklad-300x225.jpg" alt="nuda_wyklad" width="240" height="180" /></a></p>
<p>Każdy kto przeszedł z rzeczywistości szkolnej do tej studenckiej, na pewno musiał się oswoić nie tylko z brakiem dzwonków i wyższym poziomem nauki. Studia to też zupełnie nowe formy zajęć. Seminaria, laboratoria, ćwiczenia no i oczywiście wykłady.</p>
<p>O ile trudno podważyć sens istnienia tych pierwszych (w końcu to podstawa studiowania) to jednak będąc na niektórych wykładach ciężko powiedzieć po co się właściwie tam chodzi?</p>
<p>Oczywiście teoretycznie każdy to wie. Na wykładzie podawane są informację, które będą nam potrzebne do nauki całego przedmiotu. Są podawane , a nasza w tym głowa aby je notować i przyswoić. Tylko, że tyle mówi teoria&#8230; W praktyce jest naprawdę różnie.<span id="more-504"></span></p>
<p>Przede wszystkim sposób w jaki zazwyczaj jest prezentowany materiał na wykładzie jest daleki od przyswajalnego. Bo naprawdę nie czaję jak można przez dwie godziny notować to co jakiś wykładowca czyta z książki lub kartki. Pół biedy jak stara się samemu coś mówić. Wtedy zazwyczaj widać, że się bardziej stara, a i słucha się takiego wykładu lepiej.</p>
<p>Chociaż tutaj sporo zależy od predyspozycji &#8222;głosowych&#8221;. Niektórzy mają tak usypiający i męczący głos, że masakra. Przecież wystarczyłoby trochę więcej życia w tym co się mówi. A tak czuję się człowiek jak na wypominkach w kościele.</p>
<p>Oczywiście świat idzie do przodu więc i wykładowcy idą z postępem. Dlatego coraz częściej na wykładzie mamy &#8230;. folie ;] Jest to po prostu czarny tekst, tyle że wyświetlany i łatwiej zanotować. Teoretycznie to super ale&#8230; po takim wykładzie człowiek może się nabawić bólu głowy i nadgarstka. Bo słuchając kogoś można przynajmniej notować to co się uważa za ważne. Ale jak ktoś to wyświetla, trzeba notować wszystko&#8230; Co innego, że jest to tekst praktycznie żywcem zeskanowany z książek.</p>
<p><a href="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/sen_by_matrix.jpg" class="highslide-image" onclick="return hs.expand(this);"><img class="size-medium wp-image-505 alignright" style="margin: 5px;" title="senny_wyklad" src="http://www.thesunrise.pl/wp-content/uploads/2009/10/sen_by_matrix-300x225.jpg" alt="senny_wyklad" width="240" height="180" /></a>Zapewne można sobie pomyśleć, że wykład prowadzić łatwo nie jest. Jednak ja uważam, że jest łatwiej niż prowadzić zajęcia w szkole. Bo w szkole nauczyciel nie tylko musi wytłumaczyć lekcję, ale jednocześnie sprawdzać czy każdy dobrze rozumie, pisać na tablicy, pytać i robić wiele innych rzeczy. A wykład? Często wygląda tak, że wykładowca przychodzi, gada przez dwie godziny i wychodzi. Nawet nie spyta czy ktoś zrozumiał.</p>
<p>Ale wykład naprawdę można poprowadzić dobrze. Przez te lata studiów, poznałem dużo wykładowców, którzy potrafili trafić do słuchacza. Czasami wystarczyło to, że ktoś mówił swoimi słowami, nie czytając z kartki. Odpowiednia intonacja głosu i parę przykładów na tablicy, a człowiek wychodził po dwóch godzinach zadowolony i w ogóle nie odczuwał, że czas się dłuży. Można? Można! Tylko trzeba chcieć.</p>
<p>A tu niestety lepiej spisują się młodzi wykładowcy. Ci starsi z tytułami, zazwyczaj chcą tylko odbębnić swoje. No bo poco się starać jak studentom wszystko jedno , a osiągnęło się już tak wiele?</p>
<p>Studenci jednak po jakimś czasie (zazwyczaj gdy minie pierwszy rok) zaczynają wykłady sobie lekceważyć i o ile każdy przychodzi to z laptopem albo dobrą książką&#8230;. i byle wykład minął. Tym bardziej, że niektórzy wykładowcy sami dają wykłady w formie elektronicznej więc nawet pisać nie trzeba. A po co słuchać czegoś co samemu można przeczytać? W ten sposób na niektórych wykładach panuje istna sielanka. Pierwszy rząd jeszcze  jakoś słucha czy notuje, ale im dalej końca&#8230; Czasami człowiek zapomina, że jest na wykładzie.<br />
<!-- WSA: context 'Reklama-w-poscie' not found --><br />
Takie rzeczy to zazwyczaj zachodzą wtedy gdy cały rok ma wykład wspólny. Jak się porobią specjalizacje to tych wspólnych wykładów coraz mniej , aż znikają całkiem zastępowane przez wykłady dla grupy. Mogłoby się wydawać że będzie lepiej ale&#8230; Nie jest <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Wykładowcy dalej myślą, że ich wykłady są pasjonujące, nie zwracając uwagi, że połowy grupy nie ma. A jak któryś nieopatrznie nie sprawdza obecności to kaplica. Zdarza się, że wykład jest prowadzony dla kilku studentów albo&#8230; jednego !</p>
<p>Czy w związku z tym pozostali nie zaliczą przedmiotu? Skądże znowu. Wykłady są dostępne w sieci albo wystarczy je skserować. A jak ktoś sam sobie chce rozszerzyć wiedzę to książki odpowiednie też znajdzie. Więc po co ten wykład? Naprawdę trudno czasem odpowiedzieć na to pytanie:)</p>
<p>A jakie wy macie spostrzeżenia odnośnie waszych wykładów? Może na innych kierunkach czy uczelniach jest inaczej? Czy jakiś wykładowca szczególnie zapadł wam w pamięci? Piszcie <img src='http://www.thesunrise.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.thesunrise.pl/2009/10/czy-wyklady-musza-usypiac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

