Sylwester w Polanicy :)
W tym roku sylwester postanowiliśmy spędzić trochę inaczej niż zwykle. Domowe imprezy czy też na sali są fajne ale jeszcze lepiej jest wyjechać poza miejsce zamieszkania i tam świętować nowy rok
Dlatego wraz z Sylwia i parą znajomych pojechaliśmy na parę dni do Polanicy Zdrój.
Ciężko znaleźć cokolwiek tuż przed Sylwestrem ale zarezerwowaliśmy dwa pokoje już na początku grudnia. Cena przystępna, a i okolica niczego sobie. Pojechaliśmy na 5 dni, chociaż potem pobyt przedłużyliśmy o jeszcze jeden dzień.
Od początku mieliśmy nadzieję jechać samochodem kolegi i na szczęście się udało. 29 stycznia rano wyruszyliśmy z Częstochowy.
Pogoda dopisała i nie było ślisko. Ba, w ogóle nie było śniegu. Na miejscu trochę nas to zmartwiło ale… W połowie naszego pobytu śnieg popadał i mieliśmy już biało
Do naszej dyspozycji mieliśmy aneks kuchenny,dlatego też gotowaliśmy sobie sami praktycznie wszystkie posiłki. Wyszło taniej i wygodniej. A wspólne gotowanie jest naprawdę fajne
Sylwester spędziliśmy najpierw w swoim towarzystwie, a tuż przed północą poszliśmy do centrum i tam powitaliśmy nowy rok
Przez cały pobyt zwiedziliśmy też okolicę i kupiliśmy co nieco po czeskiej stronie.
Sama Polanica jest bardzo spokojnym miejscem. Nie za dużo tu ludzi, a i góry nie są zbyt wysokie. W porównaniu z Zakopanym to bardzo ciche i wyludnione miasto. Jednak ma to swój urok
Do Częstochowy wróciliśmy 3 stycznia. Relację z tego wyjazdu, a także sporo zdjęć znajdziecie poniżej.
Ten wyjazd był naprawdę dobrym pomysłem:) To póki co najlepszy sylwester jaki wspominam
Dziękuje Ani i Mateuszowi za towarzystwo no i oczywiście mojej Sylwii :* Szczęśliwego nowego roku
[nggallery id=5]

Bylem w Kudowie w wakacje, super rejony!
jeden z lepszych Sylwestrów
No wiesz ? A ja myślałem, że najlepszy
właśnie, że jeden z… !!!