• 14 sierpnia 2009
  • 4

Moja Grecka przygoda

komentarze 4

  1. Max napisał(a):

    No to widzę fajnie się odpoczywało. Fajna sprawa, tylko mnie przeraża 30 godzin w autobusie, nie mam takiej cierpliwości. Jakbym miał jechać gdzieś za granicę to tylko samolot. 😉

  2. admin napisał(a):

    Ach Max jak Cię tu dawno nie było 🙂 Fakt, że ja sam mało pisałem no ale… Kopę czasu minęło 😉

    Co do Przejazdu to o dziwo minęło szybko. Obejrzeliśmy między czasie jakieś 5 filmów (i to w sumie nowości, więc oglądało się z ciekawością) i przespaliśmy noc. Ale racja samolot lepszy… Tylko wtedy drożej trzeba płacić , a to już większy problem 😉

  3. Loriel napisał(a):

    A ja tam bym wysiedziała 30 godzin 😉 Męcząca to sprawa, ale wizja takiej ilości ruin do oglądania dodawałaby mi sił 😉 Dla mnie wakacje to przede wszystkim oglądanie. Sama wczoraj też wróciłam z takowych. Wyłaziłam się po Sudetach i wyoglądałam chyba wszystko co się tylko dało 😉 Pozdrawiam 🙂

  4. admin napisał(a):

    Ha! Prawdę mówiąc liczyłem, że i Ty się odezwiesz 😉 Tradycji stało się zadość 🙂 I Ciebie też tu dawno nie było…

    Co do oglądania to każdy ma inny sposób na spędzanie wolnego czasu. Jedni będą wylegiwać się na plaży całymi dniami, a inni ganiać to tu to tam i zwiedzać co się da… Ja jestem tak pośrodku i robię wszystko po trochu:D Pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge