• 23 maja 2009
  • 1

Anioły i Demony

1 Komentarz

  1. sylcia napisał(a):

    wiem coś o tej nerwowej atmosferze i nieustającym napięciu… w ciągu całej tej wartkiej akcji nie ma nawet czasu na oddychanie; jest to pierwszy film, który trzymał mnie w takim napięciu od samego początku do końca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge