• 21 stycznia 2009
  • 4

Czekanie na śmierć – Desperacja czy prowokacja?

komentarze 4

  1. Shatynka napisał(a):

    bardzo dobry tekst:). ciesze sie ze poruszyles ten temat.

  2. Justyna napisał(a):

    Bardzo fajnie, że coś takiego napisałeś. Czasami nie widzimy tego co się dzieje wokół, albo może bardziej nie chcemy widzieć. Osoby, które są w depresji, mają załamanie nerwowe często pisząc coś takiego proszą nas o pomoc. Nie dają sobie rady same. Każdy ma jakieś problemy i te problemy dla danej osoby są ogromne. Starajmy się pomagać innym 🙂
    Mój kolega popełnił samobójstwo, dlaczego ?? Tego nie wie nikt, tylko On.
    Każdemu było przykro, nic nie wskazywało na to, że jest mu źle, że jest załamany itd. Chyba, że to my jesteśmy ślepi, mamy klapki na oczach:(.

    Byłam kiedyś w takim dołku, co może pomóc, na pewno druga osoba, nasi najbliżsi. Wtedy powraca wiara w siebie i własne siły.

  3. Sun napisał(a):

    To prawda. Ludzie często mówią w takich chwilach – chcę zostać sam/sama. To też trzeba uszanować ale jednocześnie da poczucie tej osobie że jednak sama nie jest. Że ma się do kogo zwrócić…

  4. Justyna napisał(a):

    A myślisz, że ta osoba tak naprawdę chce zostać sama ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge