• 29 września 2008
  • 3

Znów Warszawa :)

komentarze 3

  1. Justyna napisał(a):

    Warszawa…hmm osobiście jakoś za nią nie pzrepadam. Właśnie bardzo dobrze to określiłeś, że przypomina rynek niczym New York. Kiedy tam ostatnio byłam to widząc jak każdy się śpieszy, ten ruch itd, stwierdziłam,że to miasto nie ma kompletnie swojego klimatu tak jak inne (np. Kraków, Gdańsk). „Złote tarasy” to kolejna nowa budowla, choć robi wrażenie, a co z zabytkami?? Pałac Kultury i Nauki już mnie tak nie fascynuje jak kiedyś… cóż wszystko idzie do przodu, technika rozwija się w zawrotnym tempie, ale niektóre rzeczy, miejsca powinny zostać takie jakie były, by miło je wspominać:)

  2. Sun napisał(a):

    To prawda. Łazienki, stare miasto, Wilanów….. Niby to symbole Warszawy ale powoli tracą swój klimat. Stolica się robi nowoczesna i traci przez to swój klimat. I rzeczywiście pośpiech jest tam wyczuwalny na każdym kroku. Z drugiej strony może muszą być takie nowoczesne molochy i miasta z klimatem (dla mnie to głównie Wrocław i Kraków). Połączenie jednego z drugim raczej nie jest możliwe 🙂

  3. Justyna napisał(a):

    Co do Wrocławia jako miasta z klimatem, mam małe zastrzeżenia, choć jest piękny i ma swój klimat, ale to mieszkanka połączona z czymś nowoczesnym. Tam teraz głównie rozwija się technologia, ale przy tym miasto nie cierpi i miejmy taką nadzieje,że tak pozostanie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge