• 3 stycznia 2008
  • 15

Oczy – zwierciadło duszy

komentarzy 15

  1. Loriel napisał(a):

    Gdyby wszystko dało się wyczytać z oczu, świat byłby zbyt prosty 😉 Oczywiście to jak zachowują się oczy rozmówcy podpowiada czy mówi prawdę czy nie, czy jest zadowolony bądź przygnębiony. Celowo użyłam słowa "podpowiada", bo mimo szeregu rozmaitych analiz czy schematów wyjętych z książek, pewności raczej mieć nie możemy. Wszak każda osoba jest inna. No ale, co do tego jaką rolę pełnią oczy w kontaktach międzyludzkich można wypowiadać się już nieco bardziej śmiało. Mianowicie, dobrze jest utrzymywać kontakt wzrokowy z rozmówcą, czy większą ich liczbą. Nie jakiś natarczywy, ale po prostu okazujący zainteresowanie. Chociaż jak dla mnie umiejętność nieodwracania wzroku od świdrującego spojrzenia drugiej osoby też jest ważna i bardzo przydatna. Nie daje poczucia wyższości temu kto pierwszy zaczął 😉 To tylko kilka takich luźnych przykładów. O ile więc, jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny staram się nie oceniać ludzi po wyrazie twarzy, bo czasami jest to po prostu krzywdzące i w cale osoba z oczami wypukłymi nie musi mieć słabej woli 😉 To dokładnie tak jak ze znakami zodiaku 😉 Za to dużo bardziej trafna jest ta druga klasyfikacja: względem częstotliwości i natężenia 😉 spojrzeń. A  co do kwestii, jakie oczy lubię, to bardzo lubię oczy dzieci – nigdy nie mogę się nadziwić dlaczego one tak błyszczą, a z biegiem lat brzydną i matowieją ;P 😉 no i u mężczyzn wygrywają chyba oczy niebieskie 🙂

  2. Sun napisał(a):

    Racja oczy dzieci mają jakiś blask w sobie. Brzydną i matowieją…. Czasem mam wrażenie że z wiekiem coraz częściej widzą ze świat nie jest tak różowy jak się to wydawało w dzieciństwie. Faktem jest że, to co napisałem nie można traktować jako reguły. Bo wyjątki są , a to ma być tylko swojego rodzaju wskazówka. A ja  sumie nie patrzę szczególnie na kolor…. Ale czasem można zobaczyć u kogoś w oku taki…. błysk 🙂 Coś co nas w szczególny sposób urzeknie. Więc o ile kolor to wszystko jedno, o tyle gdy dojrzę to coś to…:)

  3. Loriel napisał(a):

    No kontynuuj, śmiało, śmiało 😉  A co do wrażenia, to nie jest to tylko wrażenie. To rzeczywistość ;P

  4. Sun napisał(a):

    To jest zawieszenie myśli aby każdy już sobie dopowiedział ;p Racja to rzeczywistość. Chodziło mi że mam wrażenie że właśnie dlatego nasze oczy tracą ten blask z dzieciństwa.. A dlaczego wrażenie? Bo to przypuszczenia nie  poparte dowodami 😀 A propos oczu to jeszcze źrenice mają tu dużo "do powiedzenia". Gdy są rozszerzone (przyspieszone tempo itp.) to pewien znak dla drugiej osoby 😉 Wtedy podobnie reagują źrenice  tej drugiej osoby. Ach ta chemia 😉

  5. Max napisał(a):

    A ja myślałem, że rozszerzone źrenice mówią to że w miejscu przebywania jest mało światła. Dlatego się rozszerzają, żeby je „złapać” ;P 😉

  6. Sun napisał(a):

    To jest reakcja naturalna na światło no i to jest oczywiste. Ale jak jesteś w pokoju jasnym a komuś się źrenice rozszerzyły (płeć przeciwna) to znaczy że się spodobałeś 😉 (sprawdzone potwierdzone 😉 )Spojrzysz i Tobie źrenice tez się powiększą. To już naturalny odruch niezależny od nas. Co ciekawe kierujemy się tym nawet nie wiedząc o tym. Człowiekowi podświadomie osoby które mają rozszerzone źrenice są dla niego bardziej atrakcyjne. To działa podobnie zresztą jak np. u kota. Światło wiadomo. Ale jak się zdenerwuje albo podnieci (w sensie zabawą itp.) to też ma oczy olbrzymie i czarne :). Z tym że u człowieka zabawa już raczej czegoś podobnego nie powoduje. Chociaż mówimy że komuś "świecą się oczy" jak coś zobaczy co mu się podoba…. To taka iskierka z dzieciństwa 😉 Jednak rozszerzone źrenice to jedne ze znaków dla partnera. Tak wiec… patrzyć w oczy !:) Najlepiej w dzień albo w jasno oświetlonym pomieszczeniu żeby nie było że to światło 😉 

  7. Orchidea napisał(a):

    Dla mnie oczy a raczej sposób patrzenia na drugą osobę zawsze tworzy ogólne odczucie i to powoduje że czuje się w określony sposób  kiedy przebywam w czyimś towarzystwie. Lubię mieć kontakt wzrokowy podczas rozmowy;) ale niestety tak jak napisałeś prędzej czy później ktoś ucieka wzrokiem…

  8. Czarownica xD napisał(a):

    A czy jesli przy Tobie ktos ma wciaz ogromne zrenice (bez wzgledu na swiatlo) , ale nie wiesz jakie ma kiedy nie jest z Toba, to czy to cos znaczy??

  9. Sun napisał(a):

    Wiesz nie może mieć rozszerzonych cały czas bo by oślepł. Po to mamy mechanizm zmieniania rozmiaru źrenic żeby regulować światło i dobrze widzieć w różnych warunkach. Więc jeśli przy Tobie ma rozszerzone to prędzej znak o którym mówiłem 😉 Podniecenie tak właśnie działa na źrenice.

  10. Kamila napisał(a):

    Z tego co wiem duże źrenice niezależnie od światła są wtedy gdy się komuś podobamy…. 🙂

  11. Sun napisał(a):

    W temacie tego nie napisałem ale wspomniałem o tym we wcześniejszych komentarzach 🙂

    „A propos oczu to jeszcze źrenice mają tu dużo „do powiedzenia”. Gdy są rozszerzone (przyspieszone tempo itp.) to pewien znak dla drugiej osoby 😉 Wtedy podobnie reagują źrenice tej drugiej osoby. Ach ta chemia ;-)”

    itd.:)

  12. Maniek napisał(a):

    hej pisze bo chciałbym się podzielić z wami tym co w sobie mam a właściwie to jakie mam oczy dla mnie wyglądają normalnie ale dla dziewczyn niestety nie podobno mam przenikająco przyciągający wzrok mam oczy głęboko osadzone no i co ja mogę wystarczy ze mam otwarte oczy dziewczyny uwielbiają sie w nie wpatrywać nie mogę się zbyt długo wpatrywać w jedną osobę bo później ona myśli i luka na mnie kiedy ja spojrzę ale uwierzcie mi to nic przyjemnego i źle się z tym czuje no i nadal jestem sam chociaż mam 28 lat no i to właśnie chciałem wam przekazać pozdrawiam

  13. Tomek26 napisał(a):

    zawsze patrzę w oczy drugiej osoby z którą rozmawiam bo to grzeczność 😉
    mam pewność że osoba ta mnie odbiera czy to pozytywnie lub negatywnie…

  14. someone napisał(a):

    A co to oznacza, jezeli mi sie zmienia kolor oczu? Czasem sa niebieskie, czasem zielone a czasem szare (i wszystkie mozliwe mieszanki tych kolorow – nigdy brazowe)

  15. Bartsz napisał(a):

    Witam wszystkich.. 🙂 ..Maniek czesc..Mam dokladnie ten sam problem hah..co najlepsze tez mam 28lat..pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge