• 6 stycznia 2008
  • 4

Czy jesteśmy sobie nawzajem potrzebni?

komentarze 4

  1. Loriel napisał(a):

    Ja żyję sobie w pojedynkę i nie odczuwam z tej racji jakiegoś wielkiego dyskomfortu. Owszem, czasami przydałby się jakiś szlachetny jegomość ;P ale skoro go nie ma, to nie ma też na co zużywać klawiatury 😉 Co do różnic między kobietą a mężczyzną, to moja teoria jest feministyczno – zdroworozsądkowa ;P 

  2. Sun napisał(a):

    Hehe. Wiesz takie myślenie jest całkiem dobre:) Nie ma to jak zdrowy rozsądek w tych sprawach. Pewnie że życie samemu nie jest złe , ma też pewne plusy, no ale jak powiedziałaś… Czasem człowiekowi jednak kogoś obok brakuje….

  3. Max napisał(a):

    Za kilkadziesiąt tys. lat mężczyźni wyginą i nie będzie problemu :]

  4. Sun napisał(a):

    I Ty Maxie ;p A dlaczego akurat mężczyźni :P? I czemu mamy wyginąć? Tak być nie może 😉 Jedyne pocieszenie że tego nie doczekamy jeśli już;]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge