• 26 grudnia 2007
  • 4

Sztuka kamuflażu – konieczność czy wygoda?

komentarze 4

  1. Loriel napisał(a):

    Mój historyk mówił niegdyś tak: "Można mówić to, co się naprawdę myśli, ale trzeba liczyć się z tego konsekwencjami". Czasami lepiej coś przemilczeć i zrobić po swojemu, czasami trzeba też posłodzić, a czasami powiedzieć wprost o co chodzi. Zależy komu i w jakiej okoliczności. A jeśli chodzi o takie sprawy między mężczyzną i kobietą, to lepiej mówić wszystko szczerze. Nieszczerość to straszna sprawa i nic dobrego z niej jeszcze nigdy nie wyszło. 

  2. Max napisał(a):

    Kłamstow ma krótkie nogi. Po co się plątać. Prędzej czy później i tak wszystko wypłynie… Ja walę wszystko prosto z mostu, lepiej nie walić komuś ściemy tylko powiedzieć prawdę, której i tak się w końcu dowie, jak nie od nas, to od innych…

  3. Renia napisał(a):

    A ja jednak odbieram ta "sztukę kamuflażu"  troszkę inaczej dla czego od razu ma byś związana bez pośrednio z kłamstwem. Chyba czasem człowiek po prostu nie mówi nic i tego kłamstwem nazwać nie można lub "ogródkowo"… a ja uważam ,że i to jest potrzebne czasem w pewnych sytuacjach miedzy ludzkich… i wcale nie mówię tu o kłamstwie na każdym kroku i w sytuacjach których to nic dobrego. A tak teraz zbliżając sie do tematu że "Max" "Ja walę wszystko prosto z mostu,"…. i to wcale nie jest dobre bo czy zawsze pasuje mówić cała prawdę ? Jest wiele sytuacji kiedy zataja sie prawdę i mówi "będziesz żył" , "dobrze wyglądasz"..każdy człowiek w jakiś sposób kłamie często  właśnie z powodu by nikogo nie zranić…. Ale co dużo pisać słowa to słowa czyny coś innego….

  4. Max napisał(a):

    Mówisz o sytuacjach ekstremalnych? Ile Ci się takich w życiu zdarzy? Jeśli nie jesteś na wojnie, albo nie pracujesz w szpitalu? Jedna, dwie, trzy góra. Wiadomo, nie powiesz chorej Babci: „Cześć Babciu, przyszedłem się pożegnać, bo słyszałem że zaraz umrzesz.” Zdarzają się stytuacje wyjątkowe i wtedy trzeba zastosować wyjątkowe podejście. A na codzień, to niestety trzeba mówić prawdę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge