• 8 czerwca 2007
  • 5

Piraci z Karaibów po raz trzeci :)

komentarzy 5

  1. Max napisał(a):

    Jak dla mnie każda kolejna część Piratów jest gorsza, a dobrą notę mogę wystawić dwóm pierwszym częścią, gdyż ta bya nudna momentami jak flaki z olejem i nawet Johnny Deep nie byłsnął. Za to mało, ale ogryginalnie grał Keith Richards (Rolling Stones). Jak dla mnie flim da się obejrzeć – ale bez fajerwerków, a na 4 częśc na pewno do kina nie pójdę, o ile taka będzie. A jeżeli powstanie świadczyć będzie o tym, że mimo braku scenariusza i pomysłów porducenci liczą na łatwą kasę – sam tytuł przyciągnie do kina… Ale ju żnie mnie.

  2. misiek napisał(a):

    Zgadzam sie czesciowo z przedmowca.Filmu do jakichs fantastycznych zaliczyc nie mozna, ale milo sie oglada.Mnie sie podobal

  3. Sun napisał(a):

    Gdybym miał oceniać jakoś obiektywnie to na pewno film jest czasem zbyt naiwny, czasem ma nudne momenty, czy niespójną fabułę. Jednak ma też w sobie to coś co jednak przyciąga do ekranu 🙂 I myślę ze o to chodzi. Natomiast następna część…. gdyby wprowadzili coś naprawdę oryginalnego i ciekawego to czemu nie. Jednak znając realia to… będzie to co najwyżej film dla kasy

  4. Max napisał(a):

    No nie jest to gniot totalny, ale seria się stacza po równi pochyłej, więc 4-kę pewnie też zobaczę, ale szkoda kasy na kino.

  5. Renia napisał(a):

    No filmik niczego sobie ;)W kinie ludzi wiele było…. jeszcze ludzie pozajmowali nie te miejsca co potrzeba ale co tam….. szkoda tylko ,ze koło mnie siedział mały chłopczyk i cały czas jak się ruszał sie , wiercił na fotelu to coś mówił do swojej mamy. Ale nie to jak siedzieć w ostatnim rzędzie…ale sie rozpisałam i tylko o atmosferze w kinie no ale o filmie co tu napisać….. po prostu warto było go zobaczyć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge