Home > Ciekawostki > „Niezniszczalni” ludzie :)

„Niezniszczalni” ludzie :)

Kwiecień 11th, 2007

Nie tak dawno  znalazłem w sieci dość ciekawy filmik. Jest to zlepek najróżniejszych wypadków i groźnych sytuacji z udziałem ludzi. Począwszy od sportowców a skończywszy na codziennych sytuacjach. Ostrzegam że niektóre sceny są przykrym widokiem  ale na większość patrzy się z niedowierzaniem jak ten ktoś mógł przeżyć ! Sporo z tych sytuacji po prostu śmieszy (zazwyczaj to ludzka głupota :) ) Polecam ten filmik  bo naprawdę ciekawa sprawa. Film waży 25 Mb i trzeba go najpierw rozpakować np. programem winrar. Film jest w formacie mpg.
Po obejrzeniu tego nasuwa się pytanie gdzie jest granica ludzkich możliwość… Chociaż większość z tych ludzi miało po prostu … szczęście. A może Wy mieliście jakieś tego typu zdarzenia, wypoadki??

Podziel się i skorzystaj:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Co-Robie.pl
  • email
  • Flaker
  • Grono
  • Gwar
  • PDF
  • Śledzik
  • Twitter
  • Wykop

Ciekawostki

  1. Skowron
    Kwiecień 11th, 2007 at 19:48 | #1

    Filmik fajny i tak jak napisałeś momentami zabawny : ) .I są nawet elementy skateboardingu :D , ja to mam na co dzień. 

  2. Kwiecień 11th, 2007 at 21:55 | #2

    Ja sam wiem jakie wpyadki bywają bo sporo gram w kosza i jeżdżę MTB. Alew generalnie ludzie tacy mają szczęście.

  3. Kwiecień 12th, 2007 at 11:19 | #3

    Nie ma ludzi niezniszczalnych. Wszystko zależy od szczęścia lub rozwagi. Parę dni przed Świętami, koledze mojego Brata, zabrakło jednego i drugiego…

  4. Kwiecień 12th, 2007 at 15:12 | #4

    Loriel –  zapomniałaś o mnie :]

  5. Kwiecień 12th, 2007 at 18:09 | #5

    Nie powątpiewam w Twoją wytrzymałość Drogi Maxie, ale miej lepiej na uwadze to co napisałam w swoim ostatnim komentarzu :]

  6. Kwiecień 13th, 2007 at 08:30 | #6

    Prawidzwi Rycerze Hardkoru nie potrzebują szczęscia (bo i tak go nie mam ;) ) Nie mniej nie takie kraksy się przechodziło

  7. Angel
    Kwiecień 15th, 2007 at 20:24 | #7

    "Niezniszczalni" – takie rzeczy to tylko w filmie ;-)

  8. Max
    Grudzień 20th, 2007 at 23:48 | #8

    Albo u mnie na MTB – zapraszam ;)