Damsko-męskie rozmowy…
Rozpoczynam cykl tematów odnośnie różnic i podobieństw damsko – męskich. A jest ich naprawdę sporo.
Na początek mowa. Chodzi o to jak się wysławiamy i komunikujemy między sobą. Kobiety mają zazwyczaj wyższy ton głosu od mężczyzn. Co ciekawe mimo iz mężczyźni mówią niskim głosem to mają większe pole do popisu jeśli chodzi o rozkład tonacji. Potrafią zarówno mówić bardzo nisko jak i bardzo wysoko. Ale to już sprawa trochę innej budowy strun głosowych itp.
Między sobą różnie bywa z tą komunikacją. Panie zazwyczaj umieją rozmawiać rónowocześnieje z innymi i co ważne rozumieją się. Dla nas facetów jest to mało zrozumiałe bo my trochę inaczej prowadzimy rozmowy. Zazwyczaj jeden mówi reszta słucha. Być może ma to też związek z podzielnością uwagi ( jak wiadomo kobiety potrafią wykonywać kilka rzeczy naraz, natomiast faceci skupiają się na jednej czynności). Wszystko się komplikuje gdy przychodzi do rozmowy "między płciowej ". Tu już zaczynają się schody. Mężczyźni lubią dowodzić i być głową rodziny , związku itd. Natomiast kobiety coraz częściej też chcą być bardziej niezależne i wolne od nakazów. I tu wszystko zależy od człowieka bo to tylko stereotypy a rzeczywistość bywa różnie. Bywają faceci, którzy wolą bardziej być w cieniu i pozwalają na więcej kobietom, ale są i tacy którzy mają duszę "tyrana" i nie znoszą sprzeciwu. U kobiet sytuacja podobna. No i dobrze jest gdy zejdą się dwa różne charaktery. Gorzej zaczyna się dziać gdy zarówno facet jak i kobieta próbują "rządzić". Wtedy dość często dochodzi do konfliktów.
Istnieje przekonanie że kobiety powinny się ładnie wyrażać , faceci niekoniecznie. Wręcz lepiej jak facet umie czasem zakląć bo to bardziej do niego pasuje. No i coś w tym jest,iż bardziej razi nas gdy to kobieta przeklina niż mężczyzna.Tych różnic jest jeszcze sporo. Piszcie jakie wam się najczęściej rzucają we oczy i jak to bywa w waszych przypadkach
Podobne wpisy:
- Bo miłość nie patrzy na wiek… Miłość jaka jest każdy wie Albo się dowie. Potrafi być...









hmmm…..
bezwzgledu na plec
co do przeklinania to racja
bardzo mnie mierzi jak ide ulica i widze jakies sympatyczne (badz tez mniej sympatyczne) panienki, a tu one sobie publicznie i swobodnie “miesem rzucaja”, to dosc czesta obecnie sytuacja…..
nie mowi ze mezczyzni powinni rzucac kapciami przy kazdej mozliwej sytuacji bo to tez jest dosc niegrzeczne i jest wyrazem ubogiego slownictwa tak wyrazajacego sie osobnika
POZDRO
Ja mam podobne odczucia. Jakoś przekinanie u mężczyzn tak nie razi (przynajmniej mnie) niż u niewiast
Szczególnie ładnych ^^
Co do przeklinania zgadzam sie w 100 % z majk393 ( wulgaryzmy ‘kaleczą’ dziewczyny) , ale chce napisać coś odnośnie do temperamentów. Myślę że czasami kobieta i mężczyzna powinny mieć chociaż troszeczkę podobne temperamenty. Źle jest gdy : np. kobieta jest ‘tyranem’ ,a facet jest taką szarą myszką nie mającą własnego zdania i dającą sie sobą manipulować.

Gdy osobowości są trochę podobne to do takich sytuacji nie dochodzi i wszyscy są zadowoleni
Pozdro i wesołych świąt
Inna sprawa że niektóre robią się mniej ładne właśnie przez takie gadanie niczym szewc
Co do temperamentów to wiadomo że takie duże kontrasty źle wpływają podobnie jak identyczność…. Ale ludzie są tak różni że tak naprawdę każdy związek jest całkiem inny i można sie doszukać jedynie pewnych podobieństw do stereotypów….
masz troche racji Skowron, ale wyobraz sobie ze spotykaja sie odwi osoby o bardzo wyrazistych i silnych osobowasciach (tyrani) taki zwiazek nie ma szanc powodzenia, bo gdzie kuchrek szesc tam nie ma co jesc

byloby zbyt duzo klotni i taki zwiazek szybko by sie zakonczyl
zawsze jedna z osob w zwiazku musi miec mocniejdzy charakter aby mogla choc troche dominowac, inna sprawa jak ta druga polowka daje soba manipulowac, to sie wg mnie nazwywa toksyczny zwiazek
WESOLYCH SWIAT
SMACZNEGO….. I MOKREGO…. DLA WSZYSTKICH FORUMOWICZOW
Nie można dawać sobą pomiatać, ale z drugiej strony nie można też wymagać nie wiadomo czego od drugiej osoby. Trzeba iść na kompromis i o to moim zdaniem przede wszystkim chodzi. Każdy musi troszkę ustapić. Fakt – czasem spotkają się takie osoby które nie potrafią się dogadać, ale no cóż bywa i tak. Wtedy lepiej chyba zakończyć sprawę i spotkać się na dyskusji od czasu do czasu przy wspólnej kawie. Według mnie nie ma co przesadzać ani w jedną ani w drugą stronę
Dziwne… Temat damsko – męskie rozmowy a tu tylko mężczyźni się wypowiadają
Drogie panie Wy też na pewno macie jakieś odczucia co do tego o czym tu rozmawiamy
Do dyskusji zapraszamy