• 12 września 2006
  • 7

Savoir vivre – Czyli sztuka życia, dobrego zachowania

komentarzy 7

  1. detox napisał(a):

    dobry pomysł z zakładka?
    bede jej stałym bywalcem. sam nazucil bym jakis temacik ale jako ?szowinistyczny dyslektyk? nie zwracam uwagi na zdanie innych 😀
    zartowałem 😀

  2. Max napisał(a):

    Heh, dobre detox;) Moim zdaniem dobry pomysł, ja czekam co się pojawi, wszystko na pewno przeczytam, może się czegoś dowiem? 😉 Sam mam jedną książkę, co prawda dosć starą, którą kiedyś dał mi Tata z tekstem: ?To Ci się może przydać?? Najpierw stwierdziłem, że jest złośliwy, ale później zaczałem czytać i powiem szczerze, że mnie zaciekawiło, więc nie ma tego złego? 😉

  3. detox napisał(a):

    Ja tez kiedys mialem ksiazke na temat zachowania sie ludzi ?Kamasutra od podstaw?
    :D:D no dobra lepiej napisze ze nie mialem 😀

  4. aneta napisał(a):

    dobry pomysł z tym zachowywaniem się w towarzystwie.ze sztućcami zbytniego problemu nie mam, pomijając jedzenie kurczaka do którego idealnie nadawają się paluszki:)

  5. Angel napisał(a):

    Oczywiscie ze nadaja sie paluszki , ale w ten sposob jemy tylko w najblizszym gronie ( rodzinnym), drób oficlanie je sie nożem i widelcem ;-(
    Inne przykłady ? jak sie to je? opiszemy juz niedlugo 😉

  6. Max napisał(a):

    No to czym jeść kurczaka? chyba że zamówimy pierś, albo inny kawałek bez kości 😉 Inaczej ciężko to widzę 😉

  7. Loriel napisał(a):

    W LO, do którego miałam wątpliwą przyjemność uczęszczać, była pewna romanistka, która miała obsesję na punkcie dobrych manier (Sun z pewnością wie o kogo chodzi ;P ) Gdy chłopcy, kalali jej harmonijne poczucie rządzonej dobrymi manierami, egzystencji, kazała przynosić im do szkoły podręcznik dobrych manier i nakazywała gruntowne przestudiowanie takowego ;P Jej metody wychowawcze były oczywiście tak bardzo skuteczne, że ów podręcznik każdy uważał jedynie za wielce oryginalny dowód na to, że era związanego konwenansami życia już dawno minęła i takowy podręcznik może zająć miejsce jedynie na biblioteczne półce wśród zbiorów starych, z racji wiekowego wieku, niewypożyczanych ;P 😉 Kiedyś jednak naleganie pani o nienagannych manierach skłoniło nas do wypożyczenia takowego podręcznika. Miał swoje lata i ukazywał nieprawodopodobną, nie mieszczącą się w głowach nastolatków doby XXI wieku filozofię i problemy rangi problemów mojej babci ;P Słowem takich, do których dziś nikt już nie przywiązuje wagi, np.: że pieniądze za korepetycje zawsze należy przekazywać guwernantowi wyłącznie w białej, zaklejonej kopercie. Dziś, tak już się nie robi, a koperta jest bardziej symbolem korupcji niż uczciwej uprzejmości. Dygresja długa, ale nie mogłam się powstrzymać. Do czego zmierzam? Zwyczaje zmieniają się nieprawdopodobnie. Podobnie jak język i moda. Dlatego chyba warto opisywać podstawy dobrych manier. Ogłada towarzyska ceniona była już od czasów najdawniejszych i warto, aby każdy znał jej podstawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge