• 2 września 2006
  • 7

Dożynki w Częstochowie

komentarzy 7

  1. Max napisał(a):

    A ja myś›lał‚em że dożynki organizuje się™ na wsi… 😉

  2. Loriel napisał(a):

    Co do tej wsi to ja nic nie mówię™ 😉 😉

  3. Sun napisał(a):

    Haha ja też zachowam dyplomatycznie cisze 😉 Ale coś› w tym jest że coraz więcej jest tych tandetnych stoisk przy byle okazji…. W zeszłym roku nawet przy cmentarzu w dzień„ wszystkich świętych sprzedawali baloniki 😐 A tych zabawek itp. wszedzie pełno :/  I po co to komu??

  4. Angel napisał(a):

    Powszechnie wiadomo , ze musi byc zbyt zeby takie kramiki istnialy, wkonu gdyby ludzie sie obruszyli i nikt nic nie kupowal na takich stoiskach to i sprzedawcy nie sprzedawaliby balonikow we wszystkich siwietych 😉 poniewaz nie mieli by komu ich wciskac. Ale to jest Polska i zawsze bedziemy kojazeni z tandeta i kiczem, tak nas widza na zewnatrz i wewnatrz, szczerze sie nie dziwie.

  5. Max napisał(a):

    No ja też, ale fakt faktem, jeżeli nie był‚oby popytu, nikt by tego nie sprzedawał‚…

  6. len.MJ napisał(a):

    Tez bylem jak Lepper przemawial na Jasnej 😀 A pozniej polazilem po alejach. Nie ma nic wspanialszego niz zapach nowego traktora o poranku… 🙂

  7. Max napisał(a):

    Traktora czy spalin z traktora? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge