• 22 sierpnia 2006
  • 14

“Bimbajką” na Błeszno…

komentarzy 14

  1. Misiek napisał(a):

    sam tez mieszkam na rakowie i to fakt ze ten tramwaj by sie strasznie przydal
    mieszkajacy tutaj chyba znaja problem wyczekiwania na alejce na jakiego busa a tak bezie prosciej i moze przyjemniej
    no pozyjemy zobaczymy:)

  2. Sun napisał(a):

    Hehe. Oj obawiam się że za naszego studiowania tutaj on nie powstanie :/ Bo dopiero w 2008 mają zacząć budowę… A fajnie by było takie połączenie uczelnia-dom bezpośrednie tramwajem :);) Dobrze ze chociaż autobusy są;) Ogólnie Częstochowa nie jest tak duża żeby potrzebna była rozbudowana linia ale rozwinąć istniejącą to… pożyjemy zobaczymy;)

  3. Angel napisał(a):

    Oj zeby tak przez lisiniec puscili linie tramwajowa, nie musialabym sie przesiadac. Ale wsumie z drugiej strony moja dzielnica stracila by urok spokojnej i porzadnej czesci Czestochowy

  4. Max napisał(a):

    W Poznaniu nie wyobrażam sobie życia bez tramwajów. Są one dość szybkie i co najważniejsze bardziej punktualne od autobusów, bo nie muszą stać w korkach, a tych niestety jest sporo, szczególnie jak trwają jakieś prace drogowe. Tak więc generalnie na pewno to ułatwia życie ;) A w Poznaniu komunikacja miejska jest w ogóle niezła, takie jest moje zdanie

  5. Loriel napisał(a):

    Popieram przedmówcę :) A w Częstochowie, bardziej rozbudowana linia tramwajowa z pewnością by się przydała…

  6. Max napisał(a):

    W Poznaniu też opornie im idzie budowa nowych tras…

  7. Rauma napisał(a):

    Oj taak. Strasznie popieram pomysł trasy raków lisiniec, jeszcze żeby prowadziła przez I Aleje to bym miała dopiero radoche:D ale no cóż na razie nie widać takiego pomysłu… Może mieszkańcy powinni zadziałac??

  8. Sun napisał(a):

    Tutaj nie o potrzeby i mieszkanców chodzi tylko o kase… jak zwykle. Po prostu budowa nawet kilku metrów linii tramwajowej to ogromne koszty i lepiej jest wtedy przeznaczyc je na autobusy nowe…. Aczkolwiek nie wszedzie autobusy sie nadaja. Tramwaje są z reguły szybsze, i ekologiczne a jeszcze jak sie kładzie specjalne torowisko (a teraz tylko takie powinni kłaść) to cichsze niż samochód osobowy. No ale na razie zeby chociaz zrobili ten mały kawałek

  9. Max napisał(a):

    No nie wiem czy takie cichsze, zawsze to jest masywny kawałek metalu, jeżdżący po innym kawałku metalu… Fakt faktem, że na pewno są cichsze niż stare tramwaje czy autobusy, ale bez przesady…

  10. Sun napisał(a):

    Oj wcale nie przesadzam. Wiadziałem to na własne oczy. A właściwie słyszałem. Pewnie ze na zakretach słychać zgrzyty itp ale to zawsze. Ale na prostej te tramwaje wymiataja. Tym bardzie ze nie ma tych wkurzajacych stukow ;) . Poczytajcie sobie na stronce co wam podałem ;) tam ez pisze o zaletach tego;)

  11. Misiek napisał(a):

    a tak wlasciwie to jak myslicie ktora trasa jest najbardziej sensowna, bo wg mnie to I, jest najdluzsza ale jednoczesnie najwiecej osob mogloby z niej korzystac 🙂

  12. Max napisał(a):

    No w Poznaniu jeżdżą sobie nowe Siemensy niby po nowych torach (cześciowo) i takie ciche to one nie są. fakt, nie są głośne jak te stare, ale…:)

  13. Sun napisał(a):

    Mnie sie też pierwsza trasa podoba… No i wychodzi na to ze ona będzie realizowana… Chociaż nie wiem jak Ty Misiek ale mnie by pasował tramwaj który pętle by miał na ulicy… Żareckiej :D Może być pod przychodnią :D .Co do tramwaji i ich głośności to masz racje Max ze całkiem cicho chodizc nie beda bo w koncu swoje waza… Ale z drugiej strony taki autobus tez głośny a ile spalin przy tym… A tramwajka przynajmniej ekologiczna

  14. Max napisał(a):

    No to na pewno zaleta w porównaniu do autobusów ;) Chociaż u nas prąd mamy przez spalanie węgla, wiec z tą ekologią też różnie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge