Archiwum

Archiwum dla Sierpień, 2006

Ile jesteś gotów (gotowa) poświęcić aby osiągnąć rozmiar “zero” ??

Sierpień 29th, 2006

W Ameryce najmniejszym dostępnym rozmiarem ubrania do niedawna była jeszcze „dwójka”. A obecnie można kupić ubrania nawet w rozmiarach mniejszych niż 0, zwłaszcza w histerycznym Los Angeles – to tzw. „negative zero” i „double zero“. Kto nie uczestniczy w zawodach chudzielców, ten wypada z gry.
W Los Angeles od dawna kwitnie przemysł pomagający bogatym córkom i gwiazdkom zdecydowanym osiągnąć figurę mieszczącą się w dżinsy rozmiaru 0. Chirurdzy kosmetyczni odciągają z brzuchów, ud i pośladków tyle samo tłuszczu, ile botoksu wstrzykują w czoła. Pieczywo i makaron dawno zniknęły z menu modnych lokali. Jason Harley, ulubiony kucharz Hollywood, otworzył niedawno restaurację na Sunset Boulevard, w której podaje się nawet niskokaloryczne sushi – bez ryżu, za to owinięte w sałatę. Do picia dostać tu można głównie wodę z kostkami lodu. Bo ssanie kostek lodu uśmierza głód.

44 kilo żywej wagi Czytaj więcej…

Ciekawostki, Życie, Psychologia

Stolica i… Blue City

Sierpień 28th, 2006

W ten weekend byłem z rodzinką u chrzestnej mojej siostry , w Warszawie. Jako że wybraliśmy sie samochodem nie mogłem nie wybrać się nim w podróż po Warszawie ;) Pech chciał że do centrum wybrałem się w poniedziałek w czasie największego szczytu no i… postało sie trochę w korkach :) Jednak z drugiej strony muszę powiedzieć że po Warszawie jeździ się bardzo przyjemnie. Owszem przy wjeździe i wyjeździe z miasta oraz w Alejach Jerozolimskich korki są ale po za tym… Miodzio :) Najbardziej mi sie podoba to iż każda ulica jest tam ładnie oznaczona i nie sposób się zgubić. Po zakupach w centrum udałem sie też do Blue City… Jest to rzeczywiście prawdziwe miasto w mieście i można by tam spędzić cały dzień a i tak nie obejrzało by się wszystkiego… A przy tym ceny bardzo znośne :) Cała podróż była bardzo fajna i na koniec okazało się że przejechałem już  Matizem … 15 000 km  ;) Szkoda tylko że na Okęcie nie udało mi się zajrzeć (czasu zabrakło) ale myślę że wybiorę się tam jeszcze …

A tu mozna poczytać wiecej o tym miejscu : http://bluecity.pl/

Prywatne, Wycieczki i zwiedzanie

650-lecie Częstochowy

Sierpień 25th, 2006

Dziś w Częstochowie byłe małe oblężenie placu Biegańskiego z powodu… 650-lecia naszego miasta :) . O 12 był hejnał a potem od 16 wiele "atrakcji". Był żurek dla wszystkich Częstochowian, 8 tys. porcji żuru. Zużyto 120 kg wędzonego boczku i tyle samo kiełbasy, 60 kg smalcu, 2 tys. l wody, 150 l zakwasu z żytniej mąki, 7 kg soli, 400 g pieprzu, 90 l śmietany i 18 kg tartego chrzanu. Mniam ;) Jedną z atrakcji była m.in. średniowieczna wioska i pokaz walk rycerskich, które prowadzili Agata Młynarska i Irek Bielenik. Zabawa była fajna (ale sie po tych łbach walili mieczami :P ). A ja byłem tam z siostra i kręciłem kamerka :) (Bo kochany aniołek się źle czuł i w domku był). Na placu postawiono tez scenę gdzie grały różne zespoły. Ogólnie pomysł był fajny , tylko szkoda ze akurat w środku alei bo korki straszne powstały i hałas tez był niezły…. No ale…

Częstochowa, Prywatne

Livebox – Omijać badziewie !!

Sierpień 24th, 2006

Wczoraj do mego domu zapukał kurier i przyniósł przesyłkę od Tp. Przesyłka zawierała Liveboxa. Oferta była spoko bo płacimy złotówkę i mamy go za darmo przez 10 miesięcy a potem albo zwrot albo płaci sie co miesiąc ileś tam. Jednak zwrócę ten modem natychmiast gdyż gorszego badziewia nie widziałem. Ale zacznijmy od początku. Po rozpakowaniu nawet było oki. Chociaż livebox to kawał kloca i jak Aniołek który był wtedy u mnie stwierdził, brzydka kupa plastiku. Ale wszakże nie wygląd czyni..;) . Dziś od rana zacząłem instalacje no i…. Masakra. Najpierw za chiny adapter WiFi nie chciał znaleźć liveboxa. A stały od siebie w odległości 5 metrów. Potem oprogramowanie wariowało po każdym restarcie kompa. No ale w końcu połączyło. No i jakoś to było … dopóki nie zamknąłem drzwi ! Wtedy połączenie się zerwało  . Niedowierzając sprawdzałem kilka razy. Drzwi otwarte połączenie działa , drzwi zamknięte połączenie nie działa . To co ja kurna z tytanu mam te drzwi ??!! W końcu nie wytrzymałem i podłączyłem to durne pudło kabelkiem… A tu kolejna niespodzianka. Modem sie zainstalował ale łączyć sie nie miał zamiaru i zawieszał komputer … Wtedy już nic nie mogło go uratować i z hukiem wywaliłem dziada do szafy i podłączyłem stary dobry modem neostrady…. Uff. Omijajcie to dziadostwo szerokim łukiem

Ciekawostki, Internet, Prywatne

“Bimbajką” na Błeszno…

Sierpień 22nd, 2006

W Częstochowie postanowili wreszcie wydłużyć istniejącą linię tramwajową. Linia ma mieć około 4,5 km i biegnąć od estakady przy alei Pokoju, przez Błeszno na Raków gdzie się ma kończyć pętlą przy stadionie. Całość ma kosztować 70 mln i obejmować także 10 nowych tramwajów. Na razie toczy się debata o dokładnym przebiegu linii. Mieszkańcy dzielnic południowych dostali specjalne ankiety (też dostałem). Sprawa jest ciekawa bo co jak co ale przedłużenie linii w Częstochowie by się przydało :) . A co wy myślicie o tym pomyśle?? Czy tramwaje to nowoczesność czy przeżytek? Jak to jest rozwiązane w innych miastach :) ??

Na stronie www.tramwajbleszno.prv.pl można poczytać więcej o całym projekcie.

Ciekawostki, Częstochowa

Wycieczka do Warszawy :)

Sierpień 20th, 2006

Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę do Warszawy.

Na początku odwiedziliśmy Centralną Giełdę Komputerową gdzie jednak nie było nic aż tak ciekawego i długo tam nie zabawiliśmy ;) . Potem wycieczka po Łazienkach Królewskich :) . Obejrzeliśmy chyba wszystko co było warte obejrzenia :) . Na koniec jeszcze wpadliśmy do Warszawskich Janek gdzie trochę połaziliśmy :) . Wycieczka była w pełni udana i pod wieczór wróciliśmy do Częstochowy :) .  Dobrze jest pozwiedzać to miasto i co ważne nie szybko człowiek się znudzi bo do oglądania jest sporo. Piękne miasto w którym zabytki mieszają sie z nowoczesnością.
A poniżej zamieszczam plan Łazienek gdyby ktoś chciał pozwiedzać :)

Prywatne, Wycieczki i zwiedzanie

Ach cóż to był za ślub ;)

Sierpień 12th, 2006

Dzisiaj z Wiolą pojechaliśmy na ślub naszej wspólnej koleżanki :) Wesele okazało się bardzo fajne (mieliśmy świetne miejsce niedaleko państwa młodych).  Wytańczyłem się za wszyskie czasy i tu od razu trzeba przyznać ze kurs tańca bardzo pomógł nie tylko jeśli chodzi o kroki itp. ale i samą chęć wyjscia na parkiet :) . A w przerwach tańca trzeba było coś przegryźć no i…wypić ;) Nam z Wiolą jakoś szczególnie przypadł do gustu sok pomarańczowy, którego wypiło się sporo ;) Ogólnie zabawa była bardzo fajna i teraz….tylko czekać na kolejne wesele  ;)

Prywatne

Szczęśliwa siódemka Kubicy !

Sierpień 6th, 2006
To historyczny dzień dla polskich sportów motorowych. Na torze Hungaroring, zadebiutował bowiem w Formule 1, podczas Grand Prix Węgier, polski kierowca – Robert Kubica.

Niespełna 22-letni krakowianin, jeżdżący w barwach Sauber-BMW, otrzymał tę szansę, bowiem na kłopoty zdrowotne narzeka były mistrz Jacques Villeneuves. Nieoficjalnie jednak mówi się, że włodarze niemieckiej stajni zdecydowali się już postawić na utalentowanego Polaka, bowiem mają dość słabej postawy Kanadyjczyka.

Robert Kubica (Suber-BMW), debiutujący jako podstawowy kierowca w Formule 1, zajął 7. miejsce. Zwyciężył, po raz pierwszy w karierze, Brytyjczyk Jenson Button (Honda)

Polak zdobył tym samym historyczny punkt do klasyfikacji generalnej, bowiem jest pierwszym kierowcą z naszego kraju, który dostąpił zaszczytu startu w Formule 1 !

Sport