Strona główna > Prywatne > Odwiedziny u Łukasza

Odwiedziny u Łukasza

W niedziele byłam u Łukasza w odwiedziny. Był grill, pogadaliśmy sobie, było fajnie i sympatycznie. Łukasz opalony, schudł i taki zasmucony że siedzi tam  … Kazał pozdrowić wszystkich odwiedzających stronkę;-) . (By Angel)

Podziel się z innymi:

Prywatne

  1. Lipiec 18th, 2006 at 10:38 | #1

    Dziękuję ;) Schudł? Zabieraj Go z tej wsi Kobieto ;) , bo Go nie poznasz jak wróci ;) Wycieńczy się od koszenia trawy chłopina i w ogóle ;) Poza tym… zawsze lepiej mieć faceta na oku ;D ;P

  2. Max
    Lipiec 18th, 2006 at 10:47 | #2

    Jaki terror ;P ;) A kto trawę będzie kosił? ;P ;)

  3. Angel
    Lipiec 18th, 2006 at 21:53 | #3

    hahhaha masz 100% racje Loriel zawsze dobrze miec faceta na oku, ale Łukasz jest juz tam taki znudzony, ze podejzewam ze nawet jesliby ktos postawil mu przed oczami rozebrana babke to reakcja byla by rowna zeru.
    Co do powrotu, to słyszałam juz zmowy jego i jego siostry jak wyrwac sie z wsi wczesniej, takze moze juz niedlugo slonce zaszczyci nas powrotem ;-)

  4. Max
    Lipiec 18th, 2006 at 23:17 | #4

    Heh, no z tą babką to chyba przesadziłaś ;P ;) Chcoiaż ja się podobno nie znam, wiec nic nie mówię ;)

  5. Lipiec 19th, 2006 at 11:27 | #5

    Wiesz Angel, zalezy co to za babka by była ;) A Ty Max, już tam nie mów, że się nie znasz ;P Każdy facet ze względu na to, że jest facetem ;) jakies pojęcie ma. I to nawet estetyki, jeśli chodzi o kobiety ;P ;)

  6. Angel
    Lipiec 20th, 2006 at 15:42 | #6

    Hmm to fakt zalezaloby jaka to byla by kobitka, ale poczekajmy na Łukasza niech sam sie wypowie, czy jest osoba łatwa do zbałamucenia?? hahaa

  7. Max
    Lipiec 21st, 2006 at 17:10 | #7

    No to ma chłopina przewalone ;) :D ;D

  8. Sun
    Lipiec 27th, 2006 at 22:05 | #8

    Haha co by tu powiedzieć ;) Co do tej reakcji rownej zero to Angel troszkę przesadził w końcu facet to facet;) Ale ogólnie zbytnio by to mnie nie ruszyło to fakt:) Ale zbałamucić mnie powiedziałbym trudno:) I co wy z tą trawą :P ?? Kosiłem jej bardzo malutko i to jeden dzień bo potem to….po prostu pustynia :/

  9. Lipiec 29th, 2006 at 15:53 | #9

    No to co Ty tam tak długo robiłeś? ;)

  10. Sun
    Lipiec 29th, 2006 at 17:12 | #10

    Haha. Oto jest pytanie ;) Ogólnie się troszkę nudziło bo jednak roboty tam nie było za dużo… Ale ścinałem i sadziłem drzewa, kopałem dołek, kładłem kafelki i ogólnie wszystko po trochu :) . No i się uczyłem drodzy państwo! Miałem tam 5 grubych książek z uczelni i całe je przerobiłem po to aby teraz mieć wytchnienia trochę  :D :D

  1. Brak jeszcze trackbacków
*