Strona główna > Mężczyźni i Kobiety, Psychologia > Czy jesteśmy romantyczni…?

Czy jesteśmy romantyczni…?

No właśnie… Czy w dzisiejszych czasach jest wogóle czas na romantyzm ? Często mówi się, że coś jest romantyczne ale… co to tak naprawdę dla was znaczy? Pytanie do wszystkich rzecz jasna :) . Czy facet , który jest czasem romantyczny , ma szanse przetrwania ?? A jak postrzegają to kobiety? Piszcie !! :)

Podziel się z innymi:

Mężczyźni i Kobiety, Psychologia

  1. Angel
    Kwiecień 4th, 2006 at 00:08 | #1

    hihih Monika pomylilas forum ;-) bezludna wyspa jest gdzie indzije, ale to juz szczegoł ;-)

  2. Maj 22nd, 2006 at 19:21 | #2

    Facet powinien być romantyczny tylko wobec swojej kobiety. Bo wiecie jak kończyli stuprocentowi romantycy… ;) W dzisiejszych czasach pewnie skończyliby podobnie ;P A co jest romantyczne? To co wywołuje miłe, ciepłe skojarzenia i stwarza atmosferę intymności: wiatr, delikatne światło, słońce, chmury, uśmiechy i kwiaty. Przede wszystkim kwiaty. Facet z bukietem kwiatów działa tak ogłupiająco jak zapach konwalii ;D

  3. Sun
    Maj 22nd, 2006 at 19:39 | #3

    Owszem też myślę ,że to się powinno odnośic jedynie wobec swojej wybranki ;) . Tutaj mozna by też powiedzieć o zjwisku zwanym… rycerskością?? Chodzi o takie niby małe sprawy jak przepuszczanie kobiet w drzwiach itp. Niby naturalne a jednak dosć czesto widać wśród facetów co poniektórych chamstwo :/… Może i mamy równouprawnienie ale i tka myslę ze prawdziwy facet o takich rzeczach powinien zawsze pamiętać i już

  4. DaV
    Maj 22nd, 2006 at 23:52 | #4

    Romantyczne są oczy,romantyczne jest czyste serce ze szczerymi intencjami,a na reszte tematów sie nie wypowiadam :)

  5. Angel
    Maj 23rd, 2006 at 22:18 | #5

    Romantyzm… jakie ma dzis znaczenie? Bo czasem zastanawiam sie czy wogule cos takiego istnieje widzac obecny swiat i pęd do kariery , kasy i pozycji. Czy mozna jeszcze wogule mowic o romantyzmie??

  6. Sun
    Maj 23rd, 2006 at 22:36 | #6

    Ja myślę ze można….Na pewno nie w takim względzie jak kiedyś to bywało ale… nadal myślę są pewne zachowania itp. uważane za.. romantyczne :) . Ja ponoć mam taką dusze trochę romantyka…. Nie wiem na czym to polega bo nie moje stwierdzenie ale…. Myślę ze w zderzeniu z rzeczywistością wszystko to staje sie nie ważne…. Chociaż myślę ze nawet w dzisiejszych czasach zdarzają sie czasem chwile , sytuacje i zachowania które można uznać za romantyczne :)

  7. Monika
    Czerwiec 4th, 2006 at 00:00 | #7

    oj tam bezludna wyspa, brzmi fantastycznie ale jesli o mnie chodzi to nie wytrzymalabym na niej zbyt długo, zreszta Wiolke tez o to nie posadzam, my potrzebujemy ludzi, zeby zyc. ;-)

  1. Brak jeszcze trackbacków
*