Sezon rowerowy czas zacząć…
Kwiecień 27th, 2006
No to dzisiaj wreszcie zająłem się moim rowerem
. Po zimie potrzebował solidnego czyszczenia i pompowania
. A potem… trzeba było się przejechać. Więc sie wybrałem…. Droga w sumie dosć daleka bo przez całe miasto no i miałem wątpliwości czy dojade… ale kurs tańca zrobił swoje i kondycja jednak nie jest zła
. Ludziki na rowery!!

No to coś późno, ja zaczynałem dobre 2 tygodnie temu sezon
Ale zawsze lepiej późni niż wcale
Prostej drogi życzę
Oj żeby to czas był
. A tak do tej pory ciągle coś wypadało i nie mozna było się wybrać na ten rower. Ale cóż… Teraz się nadrobi 
Koniecznie. Fakt z czasem kiepsko, ja jeszcze nie mam roweru w miejscu gdzie studiuję wiec tylko jak przyjade do domku na weekend jakiś czy dłuższą przerwę mogę pośmigać…